Niebywały incydent podczas kolędy. Ksiądz: kotu zapalił się ogon
Zdjęcie: Pawel_Brzozowski / @ks.sebastian.kosecki / TikTok
Tę kolędę ksiądz i parafianie, których odwiedził, zapamiętają do końca życia. O mały włos, a doszłoby do pożaru mieszkania, a winowajcą całego zamieszania... był kot. "Pan, który tam był zaczął mu gasić ten ogon. Czuć było spaleniznę" — wspomina duchowny.










