Nowy rok, nowy/-a ja! Albo postanowienie z dnia na dzień, iż nagle całe życie stanie do góry nogami, a dobre samopoczucie pojawi się już kolejnego poranka. To tak nie działa. Aby rzeczywiście poczuć się lepiej i co więcej – nie sprawić, iż motywacja do działania spadnie po kilku tygodniach, należy wprowadzać zmiany sukcesywnie i zrobić z nich dobre nawyki. Takie, które nie będą uwierały codzienności, a będą ją tworzyć. Przybliżać nas do lepszej kondycji organizmu każdego dnia. Jak to zrobić, o jakich mowa? Sprawdź.
Postaw na ruch – zdrowy nawyk robiący ogromną różnicę
Mówią, iż ruch to zdrowie i jest w tym 100 procent prawdy! Każda forma aktywności to dostarczanie organizmowi solidnej dawki endorfin! Można zacząć od malutkich kroków i sukcesywnie zwiększać poziom zaangażowania. Na przykład od porzucenia auta na rzecz roweru, rolek, hulajnogi, bądź spaceru. Z pozoru nic wielkiego, a robi ogromną różnicę w samopoczuciu.
Tak naprawdę każda forma aktywności jest wskazana! Można tańczyć w ciągu dnia do ulubionych utworów. Wybrać się na basen, zrobić okrążenie wokół bloku. Porzucić windę na rzecz schodów. Dobre jest wszystko, tylko nie siedzenie na kanapie.
Aby włączyć ruch do codziennej rutyny nie potrzebujemy wydawać fortuny. Wystarczy aktywność w zaciszu domowym, bądź korzystanie z dobrodziejstw natury na zewnątrz – niezależnie od pogody. Jest wiele możliwości. Od siłowni plenerowych, po bieganie, wspomniany już rower, marsz. Nie ma wymówek. Wystarczy odrobina chęci i małymi krokami osiągniemy zamierzony cel. A jest nim poprawa kondycji, systematyczność w działaniu i lepsze samopoczucie. Krok po kroku.
Zdrowa i zróżnicowana dieta – klucz do dobrego zdrowia i samopoczucia
Kluczem do dobrego samopoczucia jest także oprócz ruchu zdrowa, zbilansowana dieta. Tutaj także należy podjąć wyzwanie małymi krokami. Istotne jest przeanalizowanie zapotrzebowania kalorycznego i dopasowanie produktów, które złożą się na codzienne menu do stanu zdrowia, aktywności i wieku. Małe kroki w zmianie nawyków robią ogromną różnicę! Można śmiało przeforsować do jadłospisu zdrowe produkty i czerpać z tego euforia garściami. choćby w przypadku małych niejadków.
Najważniejsze jest to, aby sukcesywnie odstawiać wszelkie używki, przetworzone produkty i te typu fast food. Nie zapominajmy o tym, iż jedzenie ma nam sprawiać przyjemność, stąd eksperymentowanie w kuchni ze zróżnicowaną dietą w tle jest jak najbardziej wskazane.
Na pewno cała rodzina pokocha owocowe koktajle na kefirze i maślance. Bomba witaminowa i ukłon w stronę prawidłowej pracy jelit. A może warzywno-owocowe smoothie. Idealnie, jeżeli dodamy do niego np. pasty orzechowe, czy też nasiona chia. Nie dość, iż staną się bardziej syte, to jeszcze bardziej zdrowe.
Kolejnym małym, ale tak naprawdę wielkim krokiem do poprawy zdrowia i samopoczucia jest postawienie na kiszonki. Wśród nich takie jak między innymi zakwas z buraków, zakwas złocisty, czy też z marchewki. A może z kapusty? Kilka łyków, a wpłyniemy na zdrowie jelit, naszego drugiego mózgu.
A co w sytuacji, kiedy ciężko nam zrezygnować ze słodyczy? Z pomocą przychodzi robienie domowych ciast. Na przykład na bazie marchewki lub buraka. A może domowe lody na śmietance lub/-i jogurtu? Ich przygotowanie jest banalnie proste. Wystarczą ulubione, zamrożone owoce i wspomniane produkty. Blendujemy i gotowe!
[obraz_1]
Oliwa z oliwek – skarbnica zdrowia
Małym wielkim krokiem do zmian nawyków jest wprowadzenie do kuchni oliwy z oliwek https://olini.pl/kategoria/oliwa. Nie dość, iż dobrej klasy jest smaczna i dostarcza podniebieniu prawdziwego festiwalu kulinarnych doznań, to jeszcze jest bardzo zdrowa. Jej spożywanie przyczynia się do obniżenia poziomu “złego” cholesterolu we krwi, a to krótka droga do ochrony układu krążenia. Oliwa reguluje procesy trawienia, wyrównuje poziom cukru we krwi, reguluje ciśnienie krwi, ma działanie antywirusowe i wykazuje adekwatności antybakteryjne.
W składzie oliwy ważne miejsce zajmują kwasy tłuszczowe, w tym jednonienasycony kwas oleinowy, a dodatkowo jeszcze witaminy z grup A, B, C, D, E i K oraz składniki mineralne takie jak potas, magnez i fosfor. Nic dziwnego, iż określana jest “płynnym złotem”.
Warto zwrócić uwagę na najważniejszy składnik – oleuropeinę. Jest to substancja chemiczna występująca w liściu oliwnym, jak również owocach oliwki europejskiej. Ma potencjał w leczeniu różnych schorzeń i wykazuje działanie antyoksydacyjne oraz przeciwbakteryjne, ale w żaden sposób nie może zastąpić zróżnicowanej diety.
Istotne jest, aby stawiać na oliwę z oliwek tłoczoną na zimno. Obok smaku stanowi cenne źródło dobrodziejstw dla organizmu.
Woda – podstawa zdrowych nawyków
Szalenie ważnym, z pozoru małym, ale tak naprawdę ogromnym krokiem do zmiany nawyków, a co za tym idzie, dobroczynnym działaniem dla organizmu, jest postawienie na regularność w piciu wody. To podstawa odporności, środek transportowy, a ponadto wspierający nasze ciało w usuwaniu wszystkiego, co jest dla niego szkodliwe. A co jeżeli nie po drodze nam z jej piciem? Można zaserwować ją sobie z dodatkiem cytryny, czy też zdrowego syropu.
Artykuł partnera















