Nie wyrzucaj, podziel się – Warszawa przypomina o jadłodzielniach, w których zostawić można nadmiar jedzenia z wielkanocnego stołu. Skorzystają z niego potrzebujący lub chętni.
Jadłodzielnie to specjalne lodówki, ogólnodostępne punkty wymiany żywności, gdzie możemy zostawić jedzenie, którego już nie potrzebujemy lub zabrać to, co pozostawili inni. W stolicy działa aż 47 jadłodzielni.

Pełną listę stołecznych jadłodzielni i informacje o godzinach ich otwarcia można znaleźć na stronie Warszawa 19115.
Co można zanieść do jadłodzielni?
Zgodnie z miejskimi wytycznymi w jadłodzielni można zostawić:
-
produkty choćby po dacie „najlepiej spożyć przed”, jeżeli przez cały czas są w terminie „należy spożyć do”,
-
potrawy domowe – szczelnie zapakowane, z opisem składu i datą przygotowania,
-
produkty suche, które mogą być napoczęte, ale muszą być szczelnie zamknięte,
-
po prostu jedzenie, które sami moglibyśmy zjeść.
Czego nie zostawiać w jadłodzielni?
Jedzenie pozostawione w jadłodzielni musi przede wszystkim wciąż nadawać się do spożycia. Jadłodzielnie przyjmują prawie wszystko, są jednak pewne wyjątki. W lodówce nie należy zostawiać:
- surowego mięsa, jajek,
- produktów i dań zawierających surowe jajka,
- niepasteryzowanego mleka,
- popsutego, nadgniłego lub nieświeżego, nienadającego się do spożycia jedzenia.
Dzieląc się jedzeniem, nierzadko wspieramy osoby, które z różnych powodów znajdują się w trudnej sytuacji życiowej – rodziny o niższych dochodach, osoby w kryzysie bezdomności, seniorów i innych potrzebujących. W ten sposób ograniczamy również marnowanie żywności, którego skala w Polsce sięga kilku milionów ton rocznie.











