Białe firanki od lat są jednym z najpopularniejszych dodatków w polskich domach. Zwłaszcza, iż wielkimi krokami zbliża się wiosna, więc w dużej liczbie polskich domów będziemy je widzieć przez szybę. Białe firanki sprawiają, iż światło wpadające przez okno wygląda miękko i przyjemnie. Problem zaczyna się wtedy, gdy materiał zaczyna szarzeć, a na jego powierzchni osadza się kurz.
REKLAMA
Wiele osób sięga wtedy po drogie środki wybielające. Tymczasem rozwiązanie często znajduje się znacznie bliżej, w zwykłej kuchennej szafce. Ten prosty trik jest tani, łatwy i potrafi naprawdę zaskoczyć efektem.
Zwykła sól działa lepiej niż wiele detergentów. Ten kuchenny składnik może odmienić wygląd firanek
kilka osób zdaje sobie sprawę, iż zwykła sól kuchenna może być sprzymierzeńcem w praniu firanek. To prosty domowy sposób, który stosowało już wiele pokoleń. Sól pomaga usuwać zabrudzenia, rozjaśnia materiał i sprawia, iż tkanina wygląda świeżo.
Co ciekawe, jej działanie nie kończy się na samym wybielaniu. Sól ogranicza także osadzanie się kurzu na włóknach, dzięki czemu firanki na dłużej pozostają czyste. To szczególnie ważne w mieszkaniach przy ruchliwych ulicach albo w domach, gdzie kurz pojawia się bardzo szybko.Dodatkową zaletą jest cena. Kilogram soli kosztuje zaledwie kilka złotych, dlatego ten trik jest jednym z najtańszych sposobów na poprawę wyglądu firanek.
Wystarczy kilka łyżek podczas prania. Kiedy najlepiej jest wsypać sól?
Sekret tkwi we właściwym momencie dodania soli do prania. Najlepszy efekt daje wsypanie jej tuż przed ostatnim płukaniem. Dzięki temu sól może równomiernie rozprowadzić się po tkaninie.
Najczęściej poleca się od 5 do 10 łyżek soli. Firanki warto wcześniej włożyć do specjalnego woreczka do prania, który zabezpieczy delikatny materiał przed uszkodzeniem.
Program w pralce powinien być delikatny, najlepiej przeznaczony do lekkich tkanin. Temperatura wody nie powinna przekraczać 30–40 stopni, ponieważ wyższa mogłaby zniszczyć strukturę materiału.
Czytaj także: Zrób oprysk na mech z dwóch składników, których użwasz na codzień. Efekty już po jednym dniu
Suszenie ma ogromne znaczenie dla efektu. Wtedy firanki wyglądają najlepiej
Po zakończeniu prania lepiej zrezygnować z intensywnego wirowania. Delikatne tkaniny łatwo się gniotą, dlatego znacznie lepszym rozwiązaniem jest kilkukrotne wyciśnięcie wody i rozwieszenie firanek do wyschnięcia. Najlepiej powiesić je od razu na karniszu lub na suszarce. Dzięki temu materiał sam się wygładzi pod własnym ciężarem i często nie wymaga już prasowania.







