Automatyczne pranie oszczędza czas i energię, dlatego wiele osób wkłada ubrania do bębna bez większego namysłu. Nie każdy materiał i przedmiot nadaje się jednak do takiego czyszczenia. Skutki mogą być widoczne zarówno na odzieży, jak i wewnątrz urządzenia, co wpływa na jego trwałość.
REKLAMA
Zobacz wideo Za dużo prania na za małą suszarkę? Mamy na to patent!
Delikatne zdobienia i koronki łatwo ulegają zniszczeniu. Pralka może bezpowrotnie uszkodzić ich strukturę
Ubrania z cekinami, koralikami lub delikatnym haftem często wyglądają efektownie, ale są wyjątkowo wrażliwe. W trakcie prania elementy dekoracyjne mogą się odkleić lub oderwać, zwłaszcza jeżeli nie są przyszyte. Takie detale mogą nie tylko zniszczyć samo ubranie, ale też porysować bęben pralki. Koronki dodatkowo zahaczają się o zamki i guziki innych rzeczy, co prowadzi do rozdarć. Warto wiedzieć, iż najbezpieczniejszym rozwiązaniem w tym przypadku pozostaje pranie manualne lub czyszczenie chemiczne.
Bielizna z fiszbinami to cichy wróg pralki. Jeden cykl może skończyć się kosztowną naprawą
Staniki z metalowymi elementami często tracą kształt już po kilku praniach. Fiszbiny potrafią wysunąć się z materiału i wbić w uszczelki lub mechanizmy urządzenia. Zwykły biustonosz może w ten sposób doprowadzić do awarii wartej kilkaset złotych. Co więcej, delikatne koronki zdobiące bieliznę również gwałtownie się niszczą w bębnie. Dobrym rozwiązaniem są specjalne siateczki ochronne lub zwykła poszewka, które ograniczają ryzyko uszkodzeń pralki i ubrań.
Monety i klucze w kieszeniach niszczą bęben. Ten błąd popełnia niemal każdy
Pozostawione w spodniach drobne przedmioty są jedną z najczęstszych przyczyn uszkodzeń pralek. W trakcie wirowania monety mogą obijać się o metalowe elementy, a klucze blokować odpływ wody. W skrajnych przypadkach ciężkie metalowe przedmioty mogą choćby uszkodzić szybę w pralkach ładowanych od przodu. Skutkiem bywają również hałas i wibracje trudne do usunięcia. Dokładne sprawdzanie kieszeni przed każdym praniem pozostaje jedną z najprostszych i najskuteczniejszych metod ochrony urządzenia.
Garnitury i skórzane buty nie tolerują prania. choćby delikatny program nie wystarczy
Nie każdy wie, iż elegancka odzież szyta z wysokiej jakości tkanin źle reaguje na kontakt z wodą i intensywny ruch bębna. Garnitury tracą fason, a wkłady i klejenia ulegają deformacji. W przypadku wielu garniturów już jeden cykl w pralce może doprowadzić do trwałej deformacji i utraty fasonu. Podobnie jest z obuwiem z elementami skórzanymi, które twardnieją i pękają. W takich sytuacjach lepszym wyborem pozostaje pralnia chemiczna lub czyszczenie manualne.
Zbyt duży wsad szkodzi mechanizmowi pralki. Przeładowanie skraca jej żywotność
Na koniec warto podkreślić, iż wrzucanie zbyt wielu ubrań naraz wydaje się oszczędnością czasu, ale w praktyce przynosi odwrotny efekt. Pralka nie jest w stanie dokładnie wyprać ani wypłukać przeładowanego wsadu. Nadmierny ciężar obciąża silnik i łożyska, co zwiększa ryzyko poważnej awarii, która może się okazać bardzo kosztowna. Problemy pojawiają się także w suszarce, gdzie brak przepływu powietrza wydłuża czas suszenia. Jak rozwiązać ten problem? Duże rzeczy, takie jak kołdry, najlepiej prać i suszyć osobno lub w pralniach samoobsługowych.
