Nie tylko Ryanair i czartery. Takie samoloty lądują na łódzkim lotnisku

tulodz.pl 1 godzina temu

O ciekawych samolotach pojawiających się na Lublinku regularnie informuje w mediach społecznościowych łódzki radny miejski Mateusz Walasek.

"Ciekawostka z łódzkiego lotniska! Nietypowy gość na łódzkim lotnisku - Saab 340 łotewskich linii RAF-Avia - w roli transportowca towarów. Samolot przyleciał do nas z Osijeku w Chorwacji, a odleci do Ostendy w Belgii"

- napisał radny w poniedziałek 24 sierpnia.

Łódzkie lotnisko obsługuje zatem więcej lotów niż tylko regularne rejsy pasażerskie czy czarterowe.

W sierpniu na Lublinku były też Iskra i L-39

To niejedyna ciekawostka, którą w ostatnim czasie można było zobaczyć na łódzkim lotnisku. W sierpniu na Lublinku pojawiły się również TS-11 Iskra i L-39 Albatros „Dark Star”.

Obie maszyny miały związek z pokazami lotniczymi w Płocku. Tamtejsze lotnisko nie przyjmuje odrzutowców, dlatego Łódź posłużyła jako miejsce ich bazowania.

Z kolei w lipcu uwagę zwrócił Boeing 737 MAX Malta Air, który przyleciał do Łodzi z Birmingham.

"Linie te są spółką zależną linii Ryanair. Obsługują połączenia Ryanair nie tylko z Malty, ale operują też z innych baz Ryanaira"

- informował Mateusz Walasek.

https://tulodz.pl/lodz-po-godzinach/luksusowy-odrzutowiec-na-lotnisku-skad-przylecial-do-lodzi/vvbYJNBhEYj4RYAlhyne

Niezwykłe maszyny na łódzkim lotnisku

Ciekawych samolotów pojawiających się w Łodzi nie brakowało również w poprzednich latach. Jednym z najbardziej charakterystycznych był Antonow An-124 Rusłan - ogromny samolot transportowy, którego pojawienie się na Lublinku wzbudzało zainteresowanie miłośników lotnictwa. Największy frachtowiec świata należał do ukraińskiej linii lotniczej Antonov Airlines.

Wśród "perełek" był na pewno samolot z rysunkami Leonarda da Vinci. W Łodzi lądował też największy samolot dwusilnikowy, czyli Boeing 777, o którym mówi się, iż to "trzy siekiery" lub "Benek trzy siekiery"

Łódzkie lotnisko obsługiwało także maszyny wojskowe. Warto przypomnieć choćby wizytę amerykańskiego Boeinga CH-47F Chinook, który wykonał nad łódzkim lotniskiem niski przelot.

Na Lublinku lądowały również prywatne odrzutowce. Niektóre przyloty związane były z koncertami i dużymi wydarzeniami w Łodzi.

https://tulodz.pl/wiadomosci-lodz/boeing-amerykanskiej-armii-nad-lodzkim-lotniskiem-co-tu-robil/RW1OVCv9LEVrCt5hfMMB

Na takie maszyny czekają spotterzy

Nietypowe przyloty są szczególnie ważne dla spotterów, którzy śledzą ruch na Lublinku i czekają na okazję do zrobienia wyjątkowego zdjęcia. Jednym z nich jest łodzianin Mateusz Szymański, znany jako Viewfinder.

Na co dzień pracuje jako logistyk, ale gdy pojawia się informacja o ciekawym samolocie, potrafi prosto po pracy pojechać na lotnisko.

- Aparat mam praktycznie zawsze przy sobie. Niektóre sytuacje wymagają podjechania na lotnisko tuż po pracy. Różnie bywa – czasami trzeba zorganizować się bardzo szybko, jeżeli chce się uchwycić interesujące kadry

- mówił w rozmowie z TuŁódź.

Przez jego obiektyw przewinęły się nie tylko samoloty. Na łódzkim lotnisku fotografował m.in. członków zespołów Kings of Leon i Thirty Seconds to Mars, którzy przylecieli do miasta na koncerty. W swojej kolekcji ma również zdjęcia George'a Clooneya i Carlosa Santany.

https://tulodz.pl/lodz-po-godzinach/z-aparatem-w-poblizu-pasu-startowego-lodzianin-od-lat-fotografuje-wyjatkowe-samoloty-galeria/AKtEf4Ft9H7ZdH54VxVj
Idź do oryginalnego materiału