De Motos to sklep stacjonarny i oczywiście internetowy, na który warto zwrócić uwagę. Znajdziemy tam takie marki jak John Dee- odzież i kaski. Mamy w redakcji jeden kask tej firmy, jego użytkowniczka chwali jego wygodę. A styl mówi sam za siebie. Kask kupiony właśnie w De
Motos.Pszczyna i okolice to zawsze wdzięczny kierunek motocyklowych wycieczek. Jedyne co męczy to zatłoczona przelotówka przez Katowice (lub 15-ka) na Bielsko. Ale i na to mamy sposób. Powrót tym razem był przez Chudów (z przystankiem na zamku), Zabrze, Rudę Śląską, Chorzów, Będzin. ½ tej trasy to idealny motocyklowy spacer przyjemnymi drogami. Więc ciągle szukamy innej, choćby „naokoło”.Odwiedziny De Motos były tym razem podyktowane potrzebą nowych spodni motocyklowych i plan był iż będzie to coś z John Dee. Wstępnie, model: „Spodnie John Doe DEFENDER Mono XTM Olive bojówki AAA”. Kiedyś je przymierzałem. Wyróżniają się stylem ale też klasą 3xA ochrony. Jednocześnie ochraniacze kolan są tak jakoś zrobione, iż podczas przymierzania upewniałem się, czy na pewno są tu ochraniacze w zestawie. Zupełnie nie było ich czuć!Spodnie zamówione, gdyż mój rozmiar akurat (wyjątkowo) nie był dostępny, ale jak to w De Motos, zawsze na coś człowiek rzuci okiem. Fajne te koszulki marki Yeloowstone! https://www.demotos.pl/pl/searchquery/Yellowstone/1/full/5?url=YellowstoneNa razie bez spodni, które przyjdą za 2-3 dni, ale z De Motos wyjechałem w koszulce Yellowstone. Nie jestem fanem filmowych gadżetów, ale odzież tej marki (na jesień kurtki!) przypadła nam do
gustu.Sprawdźcie też inne interesujące marki w De Motos z z odzieży lifestyle&casual, np. marek Carhartt, Pike Brothers i
innych.Nawet metki w tej odzieży są interesujące!