Nie parzę kapusty na gołąbki, ale ją mrożę. Później wystarczy tylko zawinąć farsz w liście

pysznosci.pl 1 godzina temu
Kapusta na gołąbki nie musi lądować w wielkim garnku z wrzątkiem. Gdy wiem, iż w weekend będę robił domowe gołąbki, kilka dni wcześniej wkładam całą główkę do zamrażarki. Po spokojnym rozmrożeniu liście są miękkie, podatne i gotowe do zawijania farszu.
Idź do oryginalnego materiału