Wyobraź sobie życie w jednej izbie z liczną rodziną i zwierzętami, gdzie intymność praktycznie nie istnieje. Brak bieżącej wody, ubrań na zmianę i środków higienicznych, które dziś uważamy za oczywiste. Dla naszych prababek comiesięczne krwawienie nie było tylko kwestią fizjologii – to był czas surowych zakazów, lęku przed „nieczystością” i wiary w magiczne moce, które mogły zniszczyć plony lub... uleczyć chorych. Razem z genealożką Anetą Godynią zaglądamy za progi XIX-wiecznych chat, by odkryć historię wiejskich kobiet, o której nie mówi się w szkolnych podręcznikach.