Nie kawa, nie zielona herbata. Boricha to codzienny napój Azjatek
Zdjęcie: Zbliżenie profilu młodej kobiety z filiżanką jasnej herbaty jęczmiennej boricha w dłoni.
Nie wygląda jak modny eliksir i nie ma egzotycznego składu. Boricha to tylko prażony jęczmień i woda, ale w tej prostocie kryje się jej siła. W Azji pije się ją od pokoleń, często do ryżu, kimchi i pikantnych dań. Smakuje jak połączenie kawy zbożowej, prażonych orzechów i skórki świeżego chleba, a przy tym jest praktycznie bezkaloryczna. Jakie adekwatności ma boricha i dlaczego warto włączyć ją do diety odchudzającej?












