Dziennik osobisty, 25 marca Czasem życie rzuca mi pod nogi same przeszkody. Dziś znowu przekonałem się, jak bardzo to wszystko jest kruche. Rano, kiedy odprowadzałem Adasia do szkoły, starałem się nie pokazywać mu, jak bardzo jestem zmęczony. On czuł to i tak. A potem, po południu, spotkała mnie rozmowa, której nigdy nie zapomnę. – Ciociu […]