Nawet w cieniu nie będzie ulgi. Nie zatrzyma się na 34 st. C?
Zdjęcie: Starsza kobieta w ciemnym ubraniu siedzi na krawędzi fontanny, moczy stopy w wodzie i rozmawia przez telefon.
Wygląda na to, iż pogoda pokazuje swoje skrajne oblicza. Najpierw czeka nas spore ochłodzenie i lokalnie będzie ok. 15 st. C, ponadto pojawią się opady deszczu i burze. Jednak już od niedzieli wróci do Polski fala upałów. Wówczas termometry wskażą choćby 34 st. C w cieniu.













