Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej przygotowało projekt, który ma częściowo naprawić problem świadczeń pomniejszonych na podstawie przepisów obowiązujących od 2013 roku. Zmiany nie obejmą jednak wszystkich seniorów, a wskazana kwota pochodzi z jednej z rządowych symulacji.
ZUS ma podwyższyć emerytury wybranej grupie seniorówProjekt oznaczony numerem UD204 dotyczy osób, które zdecydowały się na wcześniejszą emeryturę, zanim mogły poznać finansowe konsekwencje zmiany przepisów. Od 1 stycznia 2013 roku przy ustalaniu emerytury powszechnej ZUS pomniejszał podstawę jej obliczenia o wcześniej wypłacone świadczenia.
W praktyce część seniorów po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego otrzymywała mniej, niż mogła oczekiwać w chwili podejmowania decyzji o wcześniejszym zakończeniu pracy. Nowy mechanizm ma zwiększyć ich comiesięczne wypłaty.
Zgodnie z informacjami opublikowanymi na rządowej stronie projektu UD204, nie będzie to klasyczne ponowne przeliczenie całej emerytury. Projekt wprowadza świadczenie nazwane „zwiększeniem do emerytury”.
Które roczniki mogą otrzymać więcej?Planowane rozwiązanie ma objąć kobiety urodzone w latach 1954–1959 oraz mężczyzn z roczników 1949–1952 i z 1954 roku. To jednak niejedyny warunek.
Prawo do wcześniejszej emerytury musiało zostać przyznane przed 6 czerwca 2012 roku. Emerytura powszechna powinna natomiast przysługiwać po 2012 roku i zostać obliczona z zastosowaniem mechanizmu pomniejszającego podstawę o wcześniej pobrane świadczenia.
Zmiany mają dotyczyć również osób, które przez cały czas otrzymują wcześniejszą emeryturę, chociaż osiągnęły już wiek pozwalający na przyznanie świadczenia powszechnego. Według szacunków rozwiązaniem może zostać objętych około 196,5 tys. osób.
Podwyżka o 552 zł nie trafi do każdegoKwota 552 zł brutto nie jest stałą podwyżką przewidzianą dla wszystkich uprawnionych. Pochodzi z przykładowego wyliczenia dotyczącego mężczyzny urodzonego w 1954 roku, który w 2010 roku przeszedł na wcześniejszą emeryturę, a w 2019 roku wystąpił o świadczenie powszechne.
W tej symulacji emerytura bez zastosowania pomniejszenia wynosiła 5016 zł brutto, natomiast wcześniejsze świadczenie – 3704 zł brutto. Po wykorzystaniu projektowanego mechanizmu miesięczna wypłata wzrosłaby o 552 zł brutto.
W innych przykładach przygotowanych na potrzeby projektu zwiększenie wynosiło 89, 303 lub 393 zł brutto. Według przedstawionych szacunków osoby pobierające już emeryturę powszechną mogłyby otrzymać przeciętnie około 255 zł brutto więcej. W przypadku seniorów pozostających na wcześniejszym świadczeniu średni wzrost miałby wynieść około 380 zł brutto.
Ostateczna kwota będzie więc zależała od indywidualnej historii ubezpieczeniowej oraz okresu pobierania wcześniejszej emerytury.
Przeliczenie ma nastąpić automatycznieJeżeli ustawa zostanie przyjęta w proponowanym kształcie, seniorzy nie będą musieli składać dodatkowego wniosku. ZUS ma przeprowadzić obliczenia z urzędu na podstawie posiadanych danych.
Proces miałby rozpocząć się 1 kwietnia 2027 roku, a zwiększenie świadczenia przysługiwałoby od 1 maja 2027 roku. Zakład miałby otrzymać trzy miesiące na wydanie nowych decyzji.
Koszt zmian w pierwszym roku oszacowano na około 400 mln zł. W ciągu dziesięciu lat dodatkowe wydatki państwa mogą przekroczyć 7 mld zł.
Projekt nie przewiduje wyrównania za poprzednie lataW proponowanych przepisach znalazło się istotne ograniczenie. Seniorzy mają otrzymywać wyższe wypłaty dopiero po wejściu ustawy w życie. Projekt nie przewiduje rekompensaty za świadczenia pomniejszane w latach 2013–2027.
Kontrowersje wzbudza również zapis, który może uniemożliwić rozpoczynanie nowych postępowań administracyjnych i sądowych dotyczących pomniejszonych emerytur po wejściu ustawy w życie. Toczące się już sprawy mają być rozpatrywane na dotychczasowych zasadach.
Na 4 sierpnia 2026 roku opisane rozwiązanie pozostaje projektem. Oznacza to, iż terminy, warunki oraz sposób obliczania zwiększenia mogą jeszcze zostać zmienione podczas dalszych prac legislacyjnych.









