Naukowcy są pewni. Sposób chodzenia zdradza emocje szybciej niż twarz

kobieta.gazeta.pl 1 godzina temu
Jak odczytać czyjeś emocje? Okazuje się, iż wcale nie trzeba szukać ich na twarzy. Japońscy naukowcy przeprowadzili eksperyment, który pokazuje, iż samopoczucie człowieka, można odgadnąć po sposobie jego... chodu.
Naukowcy z Advanced Telecommunications Research Institute International w Kioto postawili proste, ale intrygujące pytanie: czy emocje da się odczytać wyłącznie po tym, jak ktoś się porusza? Wyniki opublikowane w "Royal Society Open Science" pokazują, iż to możliwe. Ruch ciała okazał się zaskakująco wyraźnym sygnałem tego, co dzieje się "w środku" człowieka.

REKLAMA







Zobacz wideo Czy ADHD możemy pomylić z innymi zaburzeniami? "Tak totalnie szczerze - z wieloma"



Jak odczytać czyjeś emocje? Zobacz, jak ktoś idzie, a wszystko będzie jasne
Badanie zaczęło się od banalnego pomysłu. Japońscy specjaliści poprosili aktorów, by przywołali konkretne wspomnienia, które wywołują złość, radość, strach albo smutek. Chodziło o to, by emocje były autentyczne, a nie odegrane "na pokaz". Dopiero w takim stanie uczestnicy mieli przejść kilka kroków, tak jak robią to na co dzień.
Ruchy ich ciał rejestrowano przy użyciu specjalnych markerów. Tak powstały nagrania, bez twarzy, ubrań ani żadnych detali, które mogłyby wpłynąć na ocenę. Widać było jedynie punkty poruszające się w przestrzeni. To zapis, który przypominał trochę animację sylwetki z kropek i linii. Dzięki temu cała uwaga mogła skupić się tylko na tym, jak ktoś się porusza.


Kolejny etap należał do obserwatorów. Osoby oglądające nagrania miały jedno zadanie: zgadnąć, co czuje dana postać. Bez mimiki, bez głosu, bez kontekstu. Okazało się, iż trafność odpowiedzi była naprawdę wysoka, co potwierdziło, iż można wychwycić emocje wyłącznie na podstawie chodu.
Najbardziej czytelnym sygnałem okazał się zakres ruchów kończyn. Szerokie, energiczne gesty były odbierane jako oznaka złości lub napięcia. Z kolei drobne, ograniczone ruchy kojarzyły się ze smutkiem albo lękiem. Ciekawostką jest to, iż gdy naukowcy cyfrowo zwiększali lub zmniejszali rozmach kroków, odbiór emocji stawał się jeszcze bardziej czytelny. To pokazuje, iż ciało działa trochę jak wskaźnik - choćby gdy sprytnie skrywamy samopoczucie, inni i tak mogą "czytać" nasz ruch.








Sposób chodzenia zdradza innym, jak się czujeszFot. Maryviolet/ iStock


Co sposób chodzenia mówi o osobowości? Okazuje się, iż całkiem sporo
Sposób poruszania się nie zdradza jedynie naszego chwilowego nastroju. Specjaliści od dawna zwracają uwagę, iż chód może być też powiązany z cechami osobowości. Różnice w tempie, postawie i dynamice ruchu często stają się czymś w rodzaju indywidualnego "podpisu", który inni odczytują, choćby jeżeli nie robią tego świadomie.
Szczególnie interesujący jest temat szybkiego chodzenia. Psycholożka Leticia Martín Enjuto podkreśla, iż osoby, które poruszają się żwawym, zdecydowanym krokiem, często mają silnie rozwiniętą potrzebę działania. Taki sposób chodzenia bywa łączony z proaktywnością, nastawieniem na cel i dużą energią. To ludzie, którzy nie lubią stać w miejscu i naturalnie wybierają tempo, które pozwala im być krok przed innymi.


Jednocześnie szybki chód może mieć drugą stronę. U części osób wiąże się z napięciem, presją czasu lub trudnością w zwolnieniu. Ciągły ruch bywa wtedy formą radzenia sobie z wewnętrznym stresem. Z zewnątrz wygląda to jak pewność siebie i zdecydowanie, ale w środku może kryć się pośpiech i potrzeba kontroli.



Spokojniejsze tempo i bardziej stonowany sposób poruszania się odbierane są jako oznaka opanowania lub refleksyjnego podejścia do życia. Wszystko sprowadza się do jednego. Ciało działa jak komunikat, który zdradza nie tylko chwilowe emocje, ale także sposób funkcjonowania na co dzień. I robi to bez jednego wypowiedzianego słowa. A ty? W jaki sposób chodzisz na co dzień? Zapraszamy do udziału w sondzie oraz do komentowania.
Idź do oryginalnego materiału