Narzeczona, która uciekła.

naszkraj.online 23 godzin temu
Pamiętam, iż po raz pierwszy w życiu stanęłam na weselu, z którego nagle uciekła panna młoda. Gdyby ktoś opowiadał mi o takim zdarzeniu, pewnie byłabym sceptyczna i pomyślałaby, iż to jedynie scenariusz filmowy. A jednak życie potrafi zaskoczyć niczym niespodziewany gość przy torcie. Zatem, od początku to nie był mój własny ślub. Nie zostałam zaproszona. […]
Idź do oryginalnego materiału