Krzysztof Cugowski był dwukrotnie żonaty i doczekał się trzech synów. Z małżeństwa z Małgorzatą ma Piotra Cugowskiego i Wojciecha Cugowskiego, którzy również poszli w jego ślady i zostali muzykami. W połowie lat 90. wokalista rozwiódł się z pierwszą żoną, po czym zawarł związek małżeński z Joanną, z którą ma syna Chrisa Cugowskiego. Od lat mówi się o konflikcie jego starszych synów, który miał doprowadzić do rozpadu zespołu Bracia. Więcej szczegółów na ten temat ujawnił sam Krzysztof. "Poróżnili się nie tylko zawodowo, ale też prywatnie. Ubolewam nad tym. To dla mnie przykre i bolesne. Wiem, iż zrobili ogromny błąd. Razem mogliby zdziałać zdecydowanie więcej" - mówił w rozmowie z Plejadą. Ze słów jego najstarszego syna może wynikać, iż to nie koniec rodzinnych utarczek.
REKLAMA
Zobacz wideo Piotr Cugowski: Nie mamy konfliktu z bratem, jednak razem nie prędko coś stworzymy
Wojciech Cugowski bez ogródek o relacji ze znanym ojcem. "Mieliśmy dobre stosunki"
Wojciech Cugowski jest najstarszym dzieckiem Krzysztofa Cugowskiego. Syn gwiazdy polskiej sceny rockowej w lipcu skończył 49 lat. W podcaście "Rymanowski Live" wokalista i gitarzysta opowiedział więcej o tym, jakim ojcem był dla niego Krzysztof Cugowski. Zdaniem jego syna, Krzysztof Cugowski nie należał do surowych rodziców, jednak ze względu na pracę więcej czasu spędzał poza domem niż z rodziną. Uwagę zwraca zwłaszcza ten fragment wypowiedzi, w którym Wojciech Cugowski mówi, iż "do pewnego momentu" miał dobre relacje z ojcem.
Często go nie było, bo żeby utrzymać rodzinę, to będąc muzykiem w tamtych czasach, trzeba było być poza domem. Dzisiaj też się zarabia poza domem i też trzeba dużo jeździć, ale mam wrażenie, iż na pewno nie tyle, co wtedy. Myślę, iż do pewnego momentu mieliśmy dobre stosunki
- powiedział wokalista i gitarzysta.
Wojciech Cugowski ujawnił prawdę o ojcu. Mógł liczyć na jego wsparcie?
W tej samej rozmowie Wojciech nie ukrywał, iż ojciec miał ogromny wpływ nie tylko na jego karierę. Krzysztof Cugowski wspierał pasje syna i jego muzyczny rozwój. - Czy ja wiem? Myślę, iż bardziej były to takie historie, iż jak zacząłem się interesować muzyką, to kupił mi gitarę. Jak zacząłem się interesować muzyką z płyt, to mi ją puszczał albo podpowiadał takie płyty, więc niewątpliwie miał duży wpływ na to, kim się stałem - wyznał. Sam Krzysztof w jednym z wywiadów podkreślił, iż nie jest rodzicem z rygorystycznym podejściem do dzieci. "Nigdy nie byłem surowym ojcem, bo nie ukrywam, iż ja nie mam jakichś takich zdolności pedagogicznych. Nie potrafię po prostu" - wyznał Plejadzie.