Prezes PKOl pokazał certyfikat zegarka wartego ponad 170 tys. zł, który przekazał mu szef Zondacrypto. W dokumencie jest nazwisko Piesiewicza oraz adres w Turynie. Pod tym adresem są mieszkania do wynajęcia dla turystów, Piesiewicz tam nie mieszka. Po jego porannym wystąpieniu wątpliwości tylko przybyło.