Na Oceanie Indyjskim, niedaleko wyspy Mahé na Seszelach, znajduje się niewielka wyspa Moyenne. Choć ma zaledwie 8,9 hektara powierzchni, jej historia jest niezwykła. W połowie XX wieku była praktycznie jałowa i opuszczona. Wszystko zmieniło się, gdy kupił ją brytyjski dziennikarz Brendon Grimshaw, który postanowił stworzyć tam naturalne sanktuarium przyrody.
REKLAMA
Zobacz wideo Ocean i surfing w Europie. Zdążysz choćby w długi weekend
Brytyjczyk kupił bezludną wyspę na Seszelach. W tamtym czasie była niemal całkowicie zniszczona
Brendon Grimshaw nabył wyspę Moyenne w 1962 roku za około 11 tysięcy dolarów. W tamtym czasie miejsce to było praktycznie opuszczone i pozbawione bujnej roślinności. Nowy właściciel postanowił całkowicie zmienić jej los. Zamiast wykorzystać wyspę do celów komercyjnych, rozpoczął długotrwały proces odbudowy lokalnego ekosystemu.
Grimshaw posadził tysiące drzew i przywrócił życie wyspie. Dzięki jego pracy powstało wyjątkowe sanktuarium przyrody. Przez kolejne lata Grimshaw sadził drzewa, odtwarzał roślinność i dbał o środowisko naturalne wyspy. Łącznie posadził ponad 16 tysięcy drzew oraz wytyczył sieć szlaków spacerowych. Na wyspie pojawiły się także zagrożone wyginięciem zwierzęta. Jednym z najważniejszych działań było ponowne wprowadzenie gigantycznych żółwi aldabryjskich, które dziś stały się symbolem Moyenne.
Miliarderzy chcieli kupić wyspę i zbudować luksusowy kurort. Właściciel odrzucił ofertę wartą 50 milionów dolarów
Przez lata wielu inwestorów próbowało odkupić wyspę i przekształcić ją w ekskluzywny ośrodek turystyczny. Jedna z ofert opiewała choćby na 50 milionów dolarów. Brendon Grimshaw zdecydowanie odmówił sprzedaży. Uważał, iż Moyenne powinna pozostać miejscem dostępnym dla przyrody oraz ludzi, którzy chcą ją odwiedzać bez komercyjnych ograniczeń.
Dzięki wieloletniej pracy Grimshawa wyspa została objęta ochroną. W 2008 roku zaczęła funkcjonować jako park narodowy, a w 2009 roku została włączona do Parku Narodowego Sainte Anne Marine. Moyenne ma powierzchnię zaledwie 8,9 hektara, dlatego uznawana jest za najmniejszy park narodowy na świecie. Po śmierci Grimshawa w 2012 roku jego praca pozostała symbolem oddania dla ochrony przyrody.
Na wyspę Moyenne najłatwiej dotrzeć łodzią z głównej wyspy Seszeli, czyli Mahe. Rejs z przystani Eden Island trwa około 10 minut. Moyenne jest popularnym celem krótkich wypraw. Turyści najczęściej docierają tam w ramach zorganizowanych wycieczek po Parku Morskim Sainte Anne, które obejmują także inne pobliskie wyspy.




