
Zastanawiasz się, czy te wszystkie modne aplikacje fitness naprawdę działają, czy to tylko kolejne przemijające trendy z Instagrama (TikToka?), o których za chwilę wszyscy zapomną? A może potrzebujesz czegoś, co wreszcie przestawi treningi i dietę na adekwatne tory, bez żadnych wymówek? W tym artykule postaram się przedstawić najważniejsze wśród narzędzi, które pomogą zadbać o formę i zdrowie – i to kompleksowo. Opowiem zarówno o apkach do liczenia kalorii, jak i tych, które mierzą postępy w sportach siłowych i wytrzymałościowych czy podpowiadają, co zjeść i jak trenować, żeby robić postępy.
Najlepsze aplikacje fitness – holistyczne podejście do zdrowia i aktywności
W świecie, w którym niemal wszyscy mamy w kieszeni telefona, aż się prosi, by w pełni wykorzystywać jego możliwości. Zamiast scrollować memy, coraz więcej osób wybiera aplikacje, które faktycznie ułatwiają życie. A w kwestii dbania o ciało czy ducha technologiczne wsparcie potrafi naprawdę zdziałać cuda – w końcu motywacja bywa ulotna, więc sensowne narzędzia do jej wzmacniania są na wagę złota.
Aplikacje do liczenia kalorii i kontroli diety
Fitatu
Polska apka, która jest moim zdaniem najlepszym rozwiązaniem, jeżeli chodzi o liczenie kalorii. Ma bazę produktów z naszego rodzimego rynku, co oznacza, iż nie musisz się mordować z przeliczaniem egzotycznych dań na bardziej swojskie odpowiedniki. o ile jesteś fanem bigosu, pierogów czy kaszy gryczanej, Fitatu gwałtownie wyliczy wartość kaloryczną posiłków i makroskładniki. Możesz za darmo śledzić spożycie białka, tłuszczu, węglowodanów – a przy odrobinie konsekwencji zaczniesz zauważać, co musisz ograniczyć, a co dodać do diety.
MyFitnessPal
Choć to stary gracz wśród aplikacji dietetycznych, przez cały czas wiele osób nie wyobraża sobie innego narzędzia. To adekwatnie weteran liczenia kalorii: baza produktów jest ogromna, a aplikacja pozwala na zintegrowanie danych z innymi programami (np. z tymi do śledzenia aktywności fizycznej). Dzięki temu wszystko masz w jednym miejscu, co jest szczególnie przydatne, gdy akurat brakuje Ci czasu (albo chęci) na szukanie danych w kilku różnych aplikacjach.


Dlaczego warto liczyć kalorie?
Bez względu na to, czy chcesz zbudować masę mięśniową, zrzucić kilka kilogramów, czy po prostu utrzymać zdrową sylwetkę, musisz wiedzieć, co ląduje na Twoim talerzu, jeżeli chodzi o makroskładniki. Aplikacje do liczenia kalorii to taki osobisty dietetyk w kieszeni – i chociaż wiadomo, iż sam telefon za ciebie wszystkiego nie zrobi, to przynajmniej nie oszukasz się, wmawiając sobie, iż „ten baton to przecież tylko 400 kcal”.
Rejestrowanie treningów siłowych i progresu
Strong
Idealne rozwiązanie dla miłośników przerzucania żelaza. Wpisujesz ćwiczenia, serie, powtórzenia i ciężar – a wszystko ładnie się archiwizuje, więc od razu widzisz postępy. Aplikacja ma też parę gotowych planów treningowych, które możesz wypróbować, gdy dopiero zaczynasz przygodę z siłownią.
Gravitus
Nieco mniej znana, ale również bardzo przydatna apka do rejestrowania treningów na siłowni. Gravitus oferuje intuicyjny interfejs, w którym możesz w sekundę zapisać liczbę powtórzeń i ciężar, a potem przejrzeć te dane w eleganckich statystykach. Fajnym dodatkiem jest wbudowana społeczność, gdzie znajdziesz wskazówki co do planów treningowych czy techniki ćwiczeń. Dla kogo jest Gravitus? dla wszystkich, kto ceni sobie prostotę, a jednocześnie chce mieć szczegółowo śledzone postępy w wyciskaniu czy przysiadzie.
Dlaczego warto zapisywać treningi?
Nie ma co ukrywać: kiedy spisywanie wyników odbywa się „na oko”, łatwo się pogubić w tym, ile razy faktycznie zrobiłeś przysiad czy wyciskanie i jakim obciążeniem. Poza tym, widok rosnących cyferek w statystykach to ekstra motywator. A jeżeli kiedyś ci się wydaje, iż „nic nie idzie do przodu”, możesz cofnąć się w czasie i zauważyć, iż np. trzy miesiące temu twoje maksymalne wyciskanie było o 10 kg niższe. Warto robić takie reality checki choćby dla poprawy humoru!
Aplikacje do biegania, jazdy na rowerze i innych sportów wytrzymałościowych
Strava
Niezwykle popularna wśród biegaczy, rowerzystów i triathlonistów. Działa jak społecznościówka – możesz obserwować znajomych, lajkować ich treningi, a dodatkowo masz dokładne pomiary tempa, dystansu, przewyższenia. Strava jest świetna też dla tych, którzy kochają rywalizację, bo można brać udział w wyzwaniach, zdobywać odznaki i porównywać czasy na konkretnych segmentach trasy.
Runkeeper
Prosta i przyjemna aplikacja, dla tych, którzy nie potrzebują miliona statystyk. Mierzy czas, dystans, spalone kalorie, a choćby kadencję kroków. Jest też opcja treningów z przewodnikiem audio, które motywują do utrzymywania odpowiedniego tempa. Nie jest tak rozbudowana społecznościowo jak Strava, więc jeżeli wolisz spokój i brak presji wynikającej z porównań ze znajomymi, to może być trafiony wybór.
Aplikacje Zdrowie typu „all-in-one”
Google Fit (na Androida) i Apple Health (na iOS)
Jeśli zależy ci na ogólnym monitorowaniu zdrowia i aktywności, to te wbudowane (lub domyślnie proponowane) przez producentów systemów mobilnych apki mogą ci wystarczyć. Liczą kroki, mierzą tętno (o ile masz zegarek czy opaskę sparowaną z telefonem) i zbierają dane o twoim śnie (przy kompatybilnym urządzeniu). Możesz też połączyć je z innymi aplikacjami, by mieć wszystkie statystyki w jednym miejscu.
Krokomierz to niby banał, ale wystarczy ustawić sobie cel (np. 10 tysięcy kroków dziennie) i od razu mamy dodatkową motywację, by przejść się na spacer po obiedzie, zamiast zalegać na kanapie. Na dłuższą metę taka „zabawa” potrafi diametralnie zmienić styl życia. A im więcej różnych statystyk mamy na oku (sen, nawodnienie, tętno, kalorie), tym łatwiej jest złapać rzeczywisty obraz naszej kondycji.
Aplikacje z planami treningowymi i wirtualnymi trenerami
Nike Training Club
Ta aplikacja ma całkiem rozbudowaną bazę ćwiczeń, pogrupowanych według stopnia zaawansowania i celów (chcesz się wzmocnić, schudnąć, poprawić elastyczność?). Dobre jest to, iż plany są dostępne za darmo. Ćwiczenia są w formie wideo i z jasnymi instrukcjami, więc choćby osoba początkująca krok po kroku ogarnie, co robić.
Freeletics
Programy treningowe, które opierają się głównie na ćwiczeniach z masą ciała. Działa na zasadzie sztucznej inteligencji: im więcej treningów wykonasz, tym lepiej aplikacja dopasowuje kolejne wyzwania. Są też płatne opcje z planami żywieniowymi, a w połączeniu z intensywną społecznością można się naprawdę napędzać do dalszych postępów.
Lepszy trener w telefonie niż żaden…
Czasem brakuje kasy na personalnego trenera, a czasem choćby odwagi, żeby iść na siłownię i zapytać kogoś o radę. Wirtualne rozwiązania są wtedy zbawieniem. Nie dają co prawda interakcji jeden na jeden na żywo, ale z drugiej strony – są tańsze, a do tego potrafią dynamicznie modyfikować plan, dostosowując go do naszych postępów. Poza tym masz dostęp do setek (jeśli nie tysięcy) gotowych treningów na niemal każdą okazję.
Bonus: aplikacje do medytacji i regeneracji
Może i nie jest to klasyczna kategoria „fitness”, ale we współczesnym, zabieganym świecie odpoczynek i świeża głowa to podstawa.
Headspace
Pomaga w codziennych ćwiczeniach uważności, relaksacji i redukcji stresu. Możesz wybrać seans na 5 albo 10 minut – choćby tyle wystarczy, żeby na chwilę „zresetować” umysł po ciężkim treningu czy pracy.
Calm
Podobne do Headspace, oferuje medytacje i ćwiczenia relaksacyjne, a także muzykę i „historie na dobranoc”. Co ciekawe, sporo osób korzysta z aplikacji też po to, aby szybciej zasnąć. A jak wiemy, solidny sen to najważniejszy element regeneracji mięśni i dobrego samopoczucia.
Warto pamiętać o regeneracji!
Nie da się ukryć, iż bez dobrze przespanej nocy i chwili spokoju choćby najlepsza aplikacja do treningu nie pomoże. Zwykle myślimy o walce z kaloriami, planach treningowych, hantlami, a zapominamy, iż nic nie zastąpi odpoczynku i zrelaksowanego podejścia. Dlatego warto holistycznie zadbać i o ciało, i o umysł – bo to razem daje najlepsze efekty.
Zadbaj o zdrowie z aplikacjami na telefony
Jak widzisz, spektrum dostępnych aplikacji fitness jest naprawdę szerokie. Od prostych kalkulatorów kalorii, przez rozbudowane planery treningowe, aż po narzędzia do kontroli snu i medytacji. Oczywiście żadna z tych aplikacji nie zadziała jak magiczna różdżka – kluczowa będzie twoja konsekwencja, regularność i to, czy faktycznie wykorzystasz dobrodziejstwa tych programów. Ale jeżeli masz już w ręku telefona i trochę zapału, to możesz sobie niesamowicie ułatwić start albo kontynuację drogi do lepszej formy.