
Toronto nie znalazło się w tegorocznym zestawieniu najmodniejszych dzielnic świata przygotowanym przez magazyn „Time Out”. Ontario reprezentuje w nim natomiast centrum St. Catharines. BlogTO postanowił więc stworzyć własną listę miejsc, które – zdaniem autorów portalu – pokazują, iż Toronto przez cały czas ma czym się pochwalić.
W poprzednich latach międzynarodowe uznanie zdobywały m.in. Davenport Village oraz Ossington. Tym razem blogTO wskazuje pięć innych dzielnic wyróżniających się restauracjami, kawiarniami, sklepami, architekturą, historią i atmosferą.
Leslieville
Położone we wschodniej części Toronto Leslieville w ostatnich latach stało się jednym z ciekawszych kulinarnych rejonów miasta. Wzdłuż Queen Street East przybywa restauracji, barów i kawiarni, a wśród polecanych miejsc znalazły się m.in. Tatsuro’s, Masa Deli, Bar Mini, Bar Bokeh, Corduroy Lounge oraz Ricky + Olivia.

Ricky + Olivia to tylko jedna z restauracji, które gwałtownie czynią Leslieville atrakcją turystyczną.
Dzielnica ma jednak znacznie dłuższą historię. Jej nazwa pochodzi od George’a Lesliego, właściciela szkółek ogrodniczych, wokół których w XIX wieku rozwijała się lokalna społeczność. Ogrodnicze tradycje przez cały czas są tutaj widoczne. Wiosną i latem spokojne uliczki pełne są starych drzew i bujnych przydomowych ogrodów.
Little India
Kolejnym wyborem jest Little India, oficjalnie znana jako Gerrard India Bazaar. Od końca lat 60. XX wieku jest jednym z najważniejszych centrów południowoazjatyckiej społeczności Toronto.
Charakter dzielnicy tworzą działające od lat restauracje, sklepy spożywcze i odzieżowe oferujące produkty sprowadzane z Azji Południowej. Do najbardziej znanych lokali należą Lahore Tikka House i Udupi Palace.
W ostatnich latach okolica stała się jednak znacznie bardziej różnorodna kulinarnie. Pojawiły się restauracje prowadzone przez młodych szefów kuchni eksperymentujących ze smakami z różnych części świata. Wśród miejsc, które przyciągają gości spoza dzielnicy, są Lake Inez, Harry’s Charbroiled, Belle Isle oraz Puerto Bravo.
The Annex
Sąsiedztwo University of Toronto sprawia, iż The Annex od dawna przyciąga studentów i młodych mieszkańców miasta. Liczne niewielkie kawiarnie pełnią tu nie tylko funkcję gastronomiczną, ale często stają się miejscami spotkań, koncertów, targów rzeczy vintage i wydarzeń organizowanych przez lokalne społeczności.

Mieszkańcy Mirvish Village z zapałem podnoszą atrakcyjność Anexu.
Zmienia się również okolica Bathurst Street. Powstający kompleks Mirvish Village wprowadził do dzielnicy kolejne restauracje, sklepy i lokale, wśród nich Book Bar, Pizzeria Badiali i Blackbird Baking Co.
The Annex ma także coś dla miłośników starego Toronto. Przy Palmerston Boulevard oraz ulicach Markham i Euclid zachowało się wiele ponadstuletnich domów, przypominających o historii jednej ze starszych dzielnic miasta.
Wieczorem okolica zmienia charakter. Koncerty, występy i imprezy realizowane są m.in. w 918 Bathurst Centre, przy 915 Dupont oraz w znanym od dziesięcioleci Lee’s Palace.
The Junction
The Junction zawdzięcza swoją nazwę liniom kolejowym, wokół których pod koniec XIX wieku rozwijała się zachodnia część dzisiejszego Toronto. Okolica była niegdyś silnie uprzemysłowiona, a przez pewien czas stanowiła część niezależnego miasta West Toronto, przyłączonego do Toronto w 1909 roku.

Odnowione fasady budynków przemysłowych kryją modne lokale w dzielnicy Junction.
Ślady przemysłowej przeszłości można zobaczyć do dziś. Dawne fabryki i magazyny zostały przekształcone w mieszkania, pracownie artystyczne, kawiarnie, bary i restauracje.
The Junction stało się szczególnie popularne wśród artystów i muzyków. Dawne przestrzenie przemysłowe otrzymały drugie życie – przykładem jest Osler Records, mieszczące się w budynku, który kiedyś służył przemysłowi aluminiowemu. W okolicy działają także kluby, bary i popularne pizzerie.
Brockton Village
Ostatnią propozycją jest Brockton Village, rozciągające się w rejonie Dundas Street West i College Street, mniej więcej między Dufferin Street i Lansdowne Avenue.
To jedna z dzielnic dobrze pokazujących wielokulturowy charakter Toronto. Sąsiaduje z nieformalnym Little Portugal i przez dziesięciolecia osiedlali się tutaj imigranci z Portugalii oraz innych państw europejskich. Z czasem społeczność stała się jeszcze bardziej zróżnicowana.
BlogTO zwraca uwagę przede wszystkim na swobodną atmosferę Brockton Village. Można spędzić cały dzień, przechodząc między niewielkimi lokalami, sklepami, restauracjami i barami. Wśród najbardziej charakterystycznych miejsc wymieniane są Swan Dive, Maria’s Sports Bar, Lula Lounge oraz klub The Baby G.
Nie brakuje również niezależnych sklepów i pracowni artystycznych, które pomagają zachować lokalny charakter okolicy mimo zmian zachodzących w zachodniej części Toronto.
Autorzy zestawienia przyznają, iż wybór „najfajniejszej” dzielnicy jest oczywiście subiektywny. Ich zdaniem siłą Toronto jest jednak właśnie mnogość niewielkich, bardzo różnych od siebie enklaw. Każda ma własną historię, społeczność i atmosferę – i właśnie dzięki temu miasto trudno sprowadzić do kilku najbardziej znanych turystycznych adresów.









