Tanganika jest najdłuższym jeziorem słodkowodnym na świecie. To jednak nie wszystko, gdyż także pod innymi względami bije rekordy. Jest równocześnie drugim najstarszym (od 9 do 13 mln lat) tego typu, drugim pod względem objętości i drugim najgłębszym. Jakby tego było mało, posiada jeden z najbogatszych ekosystemów na Ziemi. W jego dorzeczu mieszka choćby 10 milionów mieszkańców. Znajdziesz je w Afryce Wschodniej.
REKLAMA
Zobacz wideo Piłeś? Nie wchodź do wody. To najgłupszy pomysł
Jakie jest najdłuższe jezioro na świecie? To bije wiele rekordów
Jezioro Tanganika jest niezwykłe pod wieloma względami. Oficjalnie zostało uznane za najdłuższe na świecie, co potwierdza wpis w "Księdze Rekordów Guinnessa". Ma od 16 do 72 kilometrów szerokości i wije się przez cztery kraje: Zambię, Tanzanię, Demokratyczną Republikę Konga i Burundi. Choć jego średnia głębokość wynosi 570 m, w niektórych momentach osiąga choćby rekordowe 1436 metrów, co zapewnia mu pierwsze miejsce w Afryce, a drugie na świecie. Pod tym względem pobija je jedynie Bajkał w Rosji. Jego dno położone jest na 662 m p.p.m., co czyni z niego kryptodepresję, czyli zagłębienie terenu, którego powierzchnia jest nad poziomem morza, a dno poniżej.
Nie tylko rozmiar sprawia, iż Jezioro Tanganika jest wyjątkowe. Jak możemy przeczytać na stronie agl-acare.org, to równocześnie miejsce życia ponad 2000 gatunków, z czego aż 500 nie występuje nigdzie indziej na świecie. Żyją tu krokodyle, hipopotamy, różne rodzaje ptaków oraz oczywiście ryb, z których większość jest gatunkami endemicznymi.
Jak zaznacza zambiatourism.com, to nie wszystko, gdyż ciągle odkrywane są nowe. Żyje tu co najmniej 250 gatunków pielęgnic o jaskrawym ubarwieniu. To sprawia, iż dla wielu osób Tanganika jest doskonałym miejscem do nurkowania oraz snorkelingu. Jezioro jest cennym źródłem pożywienia, w tym białka, dla zamieszkałych w jego rejonach osób.
Szukali źródła Nilu. Znaleźli wyjątkowe jezioro
Europejczycy poznali Jezioro Tanganika dopiero w XIX wieku, a dokładniej w lutym 1858 roku. Wówczas w jego rejony dotarli angielscy odkrywcy, Richard Burton i John Speke, którzy podążali śladami Nilu. Wzdłuż brzegów jeziora rosną palmy olejowe, a okoliczni mieszkańcy zajmują się uprawą ryżu i innych roślin oraz rybołówstwem. Będąc w okolicy, zdecydowanie warto się tu wybrać. Byłeś/aś w Tanzanii? Zapraszamy do udziału w sondzie oraz do komentowania.





