Najcięższy bagaż

wschodni24.pl 1 godzina temu

Czasami odnoszę wrażenie, iż żyjemy w epoce wielkich poradników. Internet każdego dnia podpowiada nam, co jeść, czego nie jeść, ile kroków zrobić, jak długo spać, kiedy pościć i jak oddychać. Można odnieść wrażenie, iż do szczęścia brakuje już tylko odpowiedniej aplikacji, która przypomni nam, o której godzinie mamy być szczęśliwi.

Nie zrozumcie mnie źle. Warto dbać o zdrowie. Sam podziwiam ludzi, którzy potrafią konsekwentnie ćwiczyć, zdrowo się odżywiać i znaleźć czas na aktywność. To wszystko ma sens.

Mam jednak wrażenie, iż jest coś, o czym mówi się zdecydowanie za rzadko.

Emocje.

Można zrezygnować z cukru. Można ograniczyć sól, pszenicę czy alkohol. Można codziennie biegać, medytować i pić dwa litry wody. Ale jeżeli każdego dnia połykamy złość, zazdrość, żal, poczucie krzywdy, rozczarowanie czy niewypowiedziane słowa, trudno oczekiwać, iż nasze życie stanie się lżejsze.

Najcięższy bagaż nie waży kilograma.

Nosimy go w głowie.

Każdy z nas zna kogoś, kto od lat rozpamiętuje jedno zdanie, jedną kłótnię albo jedną niesprawiedliwość. Czas płynie, świat się zmienia, a on przez cały czas stoi w tym samym miejscu. Nie dlatego, iż nie może ruszyć dalej. Dlatego, iż nie potrafi odłożyć walizki pełnej pretensji.

Nie chodzi o to, by udawać, iż nic się nie stało. Nie chodzi o sztuczny uśmiech ani o modne dziś hasła o pozytywnej energii.

Chodzi o uczciwość wobec samego siebie.

Przyznać, iż coś boli. Powiedzieć, iż czegoś się boimy. Zauważyć, iż nie wszystko wyszło tak, jak planowaliśmy. To nie jest oznaka słabości. To często pierwszy krok do tego, by wreszcie odzyskać spokój.

Coraz częściej dochodzę do wniosku, iż szczęście nie polega na idealnym życiu. Polega raczej na pogodzeniu się z tym, iż idealnego życia po prostu nie ma.

Nie jesteśmy doskonali.

Nasi bliscy również nie.

Świat też nie będzie.

I może właśnie dlatego warto przestać oczekiwać perfekcji od siebie i od innych.

Jest takie zdanie, które wraca do mnie od lat. jeżeli możesz coś zmienić – zmień to. jeżeli nie możesz – naucz się to zaakceptować. Brzmi banalnie, ale chyba właśnie w prostych zdaniach najczęściej ukrywa się największa mądrość.

Bo czasem największą zmianą w życiu nie jest nowa praca, nowe mieszkanie czy nowy samochód.

Czasem największą zmianą jest chwila, w której przestajemy nosić ciężar, który od dawna nie jest już nam do niczego potrzebny.

I tego chyba warto uczyć się przez całe życie.

Idź do oryginalnego materiału