Najciekawsze atrakcje turystyczne w Belek w Turcji – TOP 10 miejsc do odwiedzenia

wieczniewolni.pl 2 godzin temu

Belek to miejscowość, którą wielu turystów wybierających się na Riwierę Turecką postrzega wyłącznie przez pryzmat luksusowych hoteli z opcją all inclusive oraz nienagannie przystrzyżonych pól golfowych. To oczywiście prawda, iż miasto to jest jednym z najbardziej luksusowych w Turcji, jednak wystarczy jedynie wyjść poza swoje miejsce noclegowe, aby odkryć zupełnie inne oblicze tego regionu.

Belek to bowiem kurort, w którym nowoczesna rozrywka przeplata się z historią sięgającą czasów rzymskich, a wszystko to otulone jest zapachem lasów sosnowych i eukaliptusowych. jeżeli planujesz urlop w tej części Turcji, warto wiedzieć, iż kilkanaście kilometrów od Twojego leżaka znajdują się atrakcje i zabytki, które wprawiają w osłupienie archeologów z całego świata!

Co warto zwiedzić w Belek w Turcji?

Spacerując po samym centrum Belek, gwałtownie zauważysz, iż miasteczko ma kameralny, nieco komercyjny charakter, idealny na wieczorne zakupy czy kolację. Jednak prawdziwe skarby kryją się na jego obrzeżach. Region ten jest unikalny, ponieważ pozwala połączyć plażowanie z aktywnym odkrywaniem zabytków. To tutaj możesz rano podziwiać monumentalny amfiteatr, po południu szaleć na ogromnych zjeżdżalniach wodnych, a wieczorem wyciszyć się w cieniu wodospadów.

Belek to także doskonała baza wypadowa do pobliskiej Antalyi czy Side, ale zanim ruszysz dalej, skup się na tym, co masz na wyciągnięcie ręki. Tutejsze atrakcje zadowolą zarówno miłośników adrenaliny, jak i pasjonatów historii, którzy zamiast folderów reklamowych wolą podziwiać zabytki.

Jakie są najciekawsze atrakcje w Belek w Turcji?

Teatr w Aspendos

To absolutny numer jeden na liście każdego podróżnika. Aspendos, położone zaledwie kwadrans jazdy od Belek, skrywa najlepiej zachowany rzymski teatr w całym basenie Morza Śródziemnego. Budowla powstała w II wieku n.e. za panowania cesarza Marka Aureliusza, a jej architekt, Zenon, stworzył dzieło o niemal doskonałej akustyce. Legenda głosi, iż cesarz ogłosił konkurs na najpiękniejszą budowlę, a gdy stanął na najwyższym stopniu teatru, usłyszał szept architekta stojącego na dole: „Córka cesarza musi być moja”.

Zrobiło to na nim takie wrażenie, iż dotrzymał słowa. Do dziś w Aspendos realizowane są festiwale operowe i baletowe, podczas których nie używa się mikrofonów. Siedząc na tych samych kamiennych stopniach, co starożytni Rzymianie, można poczuć ciarki na plecach, gdy dźwięk niesie się po całej arenie.

Starożytne miasto Perge

Jeśli Aspendos daje nam obraz rzymskiej rozrywki, to Perge pokazuje, jak wyglądało codzienne życie w tamtej epoce. To ogromny kompleks archeologiczny, który kiedyś był jednym z najważniejszych miast Pamfilii. Spacerując szeroką, kolumnową ulicą, wciąż można zobaczyć koleiny wyżłobione w kamieniu przez wozy sprzed dwóch tysięcy lat.

Ciekawostką jest fakt, iż to właśnie tutaj św. Paweł wygłosił swoje pierwsze kazanie podczas podróży misyjnej. Największe wrażenie robią monumentalne wieże bramne oraz system łaźni rzymskich z doskonale widocznym ogrzewaniem podłogowym. To miejsce nie jest tak oblegane jak Efez, co pozwala na spokojne kontemplowanie historii bez tłumu turystów wchodzących w kadr.

The Land of Legends

Zupełnie inny klimat panuje w The Land of Legends, nazywanym często „tureckim Disneylandem”. To potężny park tematyczny połączony z aquaparkiem, który widać już z daleka dzięki bajkowej wieży górującej nad okolicą. To idealne miejsce na przełamanie rutyny zwiedzania zabytków. Park oferuje kilkadziesiąt zjeżdżalni, pokazy delfinów, a choćby podwodny spacer w specjalnych kaskach.

Co ciekawe, wieczorami realizowane są tu darmowe pokazy na kanale, które przypominają widowiska z Las Vegas – z muzyką, światłami i aktorami na łodziach. choćby jeżeli nie jesteście fanami parków rozrywki, architektura tego miejsca i rozmach, z jakim zostało wybudowane, robią ogromne wrażenie.

Ogród Tolerancji (Hoşgörü Bahçesi)

To miejsce unikalne w skali całej Turcji, a może i świata. Otwarty w 2004 roku Ogród Tolerancji to niewielki park, w którym obok siebie stoją meczet, kościół chrześcijański oraz synagoga. Wszystkie trzy świątynie dzielą wspólny dziedziniec, co ma symbolizować pokój i braterstwo między religiami, które od wieków współistnieją na tych ziemiach.

To bardzo spokojna, zielona enklawa, w której można odpocząć od zgiełku kurortu. Wstęp jest bezpłatny, a odwiedziny tutaj dają chwilę do namysłu nad wielokulturową historią Turcji, która często umyka nam podczas wakacji typu all inclusive.

Wodospady Kurşunlu

Kiedy upał zaczyna dawać się we znaki, warto uciec z miasta w zupełnie innym kierunku. Około 30 km od Belek znajdują się wodospady Kurşunlu, wchodzące w skład parku narodowego o tej samej nazwie. Mający 18 metrów wysokości wodospad otoczony jest gęstym lasem i przyciąga zarówno turystów, jak i lokalnych mieszkańców spragnionych kontaktu z przyrodą. Miejsce to ma w sobie coś mistycznego – szum wody, chłodny cień drzew i śpiew ptaków tworzą atmosferę zupełnie odmienną od hotelowego gwaru. Dodatkową atrakcją jest jaskinia ukryta za samym wodospadem, do której można zajrzeć, nie mocząc przy tym zbytnio butów. To jeden z tych zakątków, o których turyści mówią szeptem, jakby chcieli zachować go wyłącznie dla siebie.

Park Narodowy Kanionu Köprülü

Dla tych, którzy szukają prawdziwej przygody z dala od hotelowych basenów, Park Narodowy Kanionu Köprülü to absolutny obowiązek do zobaczenia. Rezerwat ten rozciąga się wzdłuż rzeki o tej samej nazwie, a jego nazwa nawiązuje do historycznych mostów, z których najsłynniejszy to Oluklu Köprü, oferujący zapierające dech widoki. Park ten ulokowany jest w paśmie Gór Taurus i uchodzi za największy kanion w Turcji.

Rzeka Köprülü jest doskonałym miejscem do raftingu – spływ pomiędzy klifami w towarzystwie szumu rzeki to doświadczenie, które trudno porównać z czymkolwiek innym. Nawet osoby nieskore do sportowych wyzwań docenią same krajobrazy, które można podziwiać ze szlaków pieszych biegnących krawędzią kanionu.

Starożytne miasto Sillyon

Mniej znane od Perge czy Aspendos, za to tym równie ważne pod kątem historycznym są pozostałości osady Sillyon, ruiny starożytnego miasta zawieszonego dosłownie na skale. Ruiny te znajdują się około 20 km od Belek, to propozycja, gdzie na turystów czeka miasto zbudowane na prawie niedostępnym płaskowyżu, co przez wieki czyniło je twierdzą nie do zdobycia – nie udało się to choćby Aleksandrowi Wielkiemu!

Dziś dotarcie na szczyt wymaga odrobiny wysiłku, ale nagrodą jest panorama rozciągającego się po horyzont wybrzeża oraz poczucie, iż odkrywa się miejsce, które jeszcze nie zdążyło pojawić się na pocztówkach. W przeciwieństwie do innych popularnych stanowisk archeologicznych te ruiny bowiem są bardzo rzadko odwiedzane przez turystów!

Sobotni bazar w Belek

Wakacje w Belek to nie tylko odwiedzanie starożytnych ruin i parków rozrywki. Warto wpisać w plan tygodnia również wizytę na lokalnym bazarze, na którą zjeżdżają się sprzedawcy z całego regionu. W każdą sobotę w centrum Belek rozstawiane są bowiem stragany lokalnego rynku, czynnego od około 9:30 do 19:00, głównie przy ulicach Atatürk Cad. i Mehmet Akif Ersoy Cad.

Można tu znaleźć wszystko – od świeżych owoców i aromatycznych przypraw, przez manualnie tkane tekstylia, po skórzane torby oraz różnego rodzaju akcesoria. To tu prawdziwa Turcja przebija się więc przez luksusową fasadę kurortu. Warto wziąć ze sobą gotówkę, apetyt i dużo cierpliwości do targowania się, bo cena wywoławcza rzadko bywa ostateczna!

Rejs statkiem wzdłuż wybrzeża Belek

Jedną z tych przyjemności, o których łatwo zapomnieć planując urlop, jest spojrzenie na Riwierę Turecką od strony morza. Rejsy statkiem organizowane z okolicznych portów pozwalają odkryć zatoczki i skały niedostępne z lądu – miejsca, do których nie prowadzi żaden szlak turystyczny ani droga. Wiele łodzi zatrzymuje się w spokojnych zatoczkach, gdzie można wyskoczyć wprost do krystalicznie czystej wody i popływać z dala od zatłoczonych plaż.

Część rejsów odbywa się na pokładzie stylizowanych na pirackie galeony, co szczególnie podoba się dzieciom, ale dorośli również dają się wciągnąć w tę klimatyczną konwencję. Wieczorny powrót do portu przy zachodzącym słońcu, z widokiem na sosnowe wzgórza opadające ku morzu, to jeden z tych obrazów, które zostają w pamięci długo po powrocie do domu.

Publiczna plaża w Belek i pola golfowe

Na koniec warto docenić to, z czego Belek słynie najbardziej, ale w nieco innej formie. Publiczna plaża Belek Beach Park to nie tylko piasek i morze, ale cała infrastruktura z restauracjami i lokalnym kolorytem, gdzie można spotkać wypoczywające tureckie rodziny. Tuż za pasem plaży ciągną się światowej klasy pola golfowe, zaprojektowane m.in. przez Nicka Faldo. choćby jeżeli nie gracie w golfa, warto przejść się w ich sąsiedztwie – krajobraz przypomina idealnie wypielęgnowane parki narodowe, a wieczorny spacer wzdłuż wybrzeża, przy zachodzącym słońcu odbijającym się w taflach sztucznych jeziorek na polach golfowych, ma w sobie coś magicznego.

Jak więc widać, Belek, o którym można szerzej przeczytać w serwisie turystycznym Tripando, to miejsce pełne kontrastów, które potrafi zaskoczyć każdego, kto zada sobie trud opuszczenia hotelowej strefy komfortu. Od monumentalnych ruin Aspendos, przez orzeźwiające wodospady, aż po nowoczesne parki rozrywki – ten region oferuje znacznie więcej niż tylko luksus i słońce. Planując swój pobyt, warto zostawić sobie kilka dni na te krótkie, lokalne wyprawy. Dzięki temu z Turcji przywieziesz nie tylko opaleniznę, ale i wspomnienia o miejscach, gdzie historia wciąż jest żywa, a natura pokazuje swoją najpiękniejszą, zieloną twarz.

* Artykuł opublikowany we współpracy z Tripando

Idź do oryginalnego materiału