Najbardziej delikatne i puszyste naleśniki jadłem na saksach w Austrii. Wyprosiłem przepis u gospodyni

archiwum.przyslijprzepis.pl 5 godzin temu
Cienkie jak pergamin, miękkie, aksamitne i tak delikatne, iż niemal rozpływają się w ustach. Wystarczy pierwszy kęs, by zrozumieć, iż to nie są zwykłe naleśniki. Ich sekret nie tkwi ani w mące, ani w sposobie smażenia, ale w jednym składniku, który Austriacy od lat dodają do ciasta. To właśnie dzięki niemu naleśniki zyskują wyjątkową lekkość i puszystość, której trudno się oprzeć.
Idź do oryginalnego materiału