Naga podopieczna przypięta do łóżka

nowytydzien.pl 15 godzin temu

Wirtualna Polska opisała niepokojącą sytuację, do której miało dojść w Domu Pomocy Społecznej w Nowinach. Na nagraniu, które trafiło do redakcji, widać całkowicie nagą podopieczną placówki przypiętą pasami do łóżka. Materiał rozchodzi się między radnymi powiatowymi, urzędnikami starostwa i zszokowanymi mieszkańcami. Co na to rodzina kobiety?

Materiał Magdy Mieśnik i Dariusza Farona ukazał się w czwartek, 24 września, na portalu Wirtualna Polska. Dziennikarze otrzymali krótkie nagranie wykonane w DPS w Nowinach. Na filmie całkowicie naga kobieta siedzi na szczeblach łóżka bez materaca i pościeli, a jej nogi są unieruchomione pasami. W pomieszczeniu znajdują się również inne mieszkanki.

WP zwróciła się z pytaniami do kierownictwa placówki. Dyrektor DPS Aneta Lipiec oraz kierownik Zespołu Terapeutyczno-Opiekuńczego Agnieszka Niedźwiedzka potwierdziły dziennikarzom, iż nagrana kobieta jest podopieczną domu.

W oficjalnej odpowiedzi dla WP napisała, iż sytuacja przedstawiona na filmie jest „niepokojąca i wymaga wyjaśnienia”, ale nie zna dokładnej daty nagrania, przebiegu wydarzeń ani osób, które w nim uczestniczyły.

Podobnie ostrożne stanowisko przedstawiła A. Niedźwiedzka. Kierownik przekazała dziennikarzom, iż środki służące do unieruchamiania mieszkańców mogą być stosowane wyłącznie w przypadkach dopuszczonych prawem i zgodnie z określoną procedurą. Według jej informacji w ostatnim czasie wobec kobiety widocznej na nagraniu nie stosowano udokumentowanego przymusu bezpośredniego.

Dyrektor poinformowała, iż przed podjęciem jakichkolwiek decyzji trzeba ustalić, kiedy powstało nagranie, kto uczestniczył w zdarzeniu i jakie były jego okoliczności. Dopiero wtedy – jej zdaniem – będzie można zdecydować o dalszych działaniach.

Sprawa jest poważna także dlatego, iż stosowanie przymusu bezpośredniego wobec mieszkańców domów pomocy społecznej jest ściśle regulowane przepisami. Cytowany przez WP prof. Błażej Kmieciak, Główny Koordynator ds. Ochrony Zdrowia Psychicznego Rzecznika Praw Obywatelskich, wyjaśnia, iż unieruchomienie może być stosowane tylko w określonych sytuacjach i musi być szczegółowo dokumentowane. W DPS taki środek może trwać maksymalnie osiem godzin; jeżeli przez cały czas jest konieczny, osoba powinna zostać przewieziona do szpitala psychiatrycznego.

Nie wiadomo, czy sytuacja widoczna na nagraniu została formalnie zakwalifikowana jako przymus bezpośredni, ile trwała i kiedy dokładnie powstał film. To dopiero ma zostać ustalone przez dyrekcję DPS.

Rodzice podopiecznej, z którymi rozmawiali dziennikarze Wirtualnej Polski, nie uważają, by córce w DPS działa się krzywda. Po obejrzeniu nagrania ojciec stwierdził, iż nie jest nim zszokowany, a matka wskazywała, iż córka bywa agresywna i potrafi się rozbierać. Oboje są zdania, iż w Nowinach ma dobrą opiekę.

Idź do oryginalnego materiału