Zofia zobaczyła tabliczkę już przy drzwiach. Litery były równe, pisane ręką z sercem. „Prosimy naszych klientów o wyrozumiałość wobec liczby bezdomnych psów przebywających w naszym barze.” Zatrzymała się na chwilę. Przeczytała to jeszcze raz. „To miejsce przyjazne zwierzętom i pełne miłości.” Uśmiechnęła się mimo woli. W środku siedziała jej przyjaciółka, Danuta. Machała ręką od stolika […]