Zrobiłam przerwę w przerwie (w robieniu na drutach). I zrobiłam szarą kardigano-narzutkę. Z bawełny. Bezszwowo. Z raglanem. W dziurki. Wymysł własny. Zrobiłam już spory kawał czasu temu (na tyle dawno, iż nie pamiętam z jakiej bawełny). Jakoś nie było okazji zaprezentować. Cóż, upały nie sprzyjają tego typu odzieniu. Na szczęście zdarzają się chwile bezupałowe. I wtedy wchodzi ona, cała na szaro 🦾 Zwłaszcza, iż zrobiłam też szarą worko-torbę z grubego sznura. Szydełkiem, do noszenia w ręce. Sznur znalazłam w zasobach w postaci wielkiej gały, po spruciu czegoś, już choćby nie pamiętam czego. A ten post sponsoruje słowo zrobiłam ;)
- Strona główna
- Moda
- Na szaro
Powiązane
Surrealizm wychodzi z szafy Mediolan 24.09.2026-31.01.2027
11 godzin temu
Jak prać wełniany beret, żeby się nie skurczył?
11 godzin temu
Polecane
Najbardziej oczekiwany spektakl kieleckiego festiwalu
2 godzin temu














