„Na pielgrzymce miałam modlić się za moje małżeństwo i niewiernego męża. W 3 dniu sama zaczęłam mieć coś do ukrycia”
Zdjęcie: Na pielgrzymce miałam modlić się za moje małżeństwo i niewiernego męża, fot. Getty Images, zdjęcie ilustracyjne, Mariia Vitkovska
„Zauważyłam, iż zamiast modlić się w ciszy, jak planowałam, czekam na przerwy, żeby znowu z nim porozmawiać. To mnie zaniepokoiło, ale tłumaczyłam sobie, iż to naturalne – w końcu ktoś nareszcie rozumie, przez co przechodzę”.












