Dolny Śląsk skrywa wiele ciekawych, ale wciąż mało znanych miejsc, które są warte odwiedzenia. Jednym z nich jest wybudowany w 1860 roku pałac w Piotrówku. Znajduje się on w niewielkiej wsi w gminie Jordanów Śląski, nieopodal Ślężańskiego Parku Narodowego.
REKLAMA
Zobacz wideo Były niemal doszczętnie zniszczone, ale mają nowe życie
Był chlubą wsi. w tej chwili piękny pałac popada w ruinę
Pałac utrzymany jest w stylu klasycystycznym. W 1896 roku został rozbudowany o północne skrzydło z kolistą wieżą, gdzie znajdował się zegar i dzwon wybijający godzinę. W całym budynku było 20 pomieszczeń, sala balowa i piwnice, a tuż obok znajdował się folwark, w skład którego wchodził dom mieszkalny, obora, spichrz, stodoła, stajnia i dwie oficyny.
Zobacz też: Wskoczył do słynnej fontanny. gwałtownie tego pożałował. Konsekwencje zostaną z nim do końca życia
Do 1945 roku pałac znajdował się w rękach rodu arystokratycznego von Richthofen. Po II wojnie światowej przeszedł w ręce Państwowego Gospodarstwa Rolnego (PGR) i pełnił funkcję ośrodka kultury. W 1991 roku kupił go prywatny inwestor. w tej chwili budynek jest opuszczony, a jego stan techniczny pozostawia wiele do życzenia. Zawalone stropy i część dachu sprawiają, iż remont kosztowałby krocie.
Miłośnicy starych budynków powinni być zadowoleni. W okolicy pozostało jeden budynek warty odwiedzenia
Pałac w Piotrówku to gratka dla miłośników historii i architektury. W pobliżu znajduje się także kaplica grobowa rodziny von Richthofen z 1903 roku, która w tej chwili pełni funkcję kościoła filialnego, czyli wchodzi w skład parafii, ale nie jest główną świątynią. Z okolic pałacu rozpościera się piękny widok na Ślężę, najwyższy szczyt całego Przedgórza Sudeckiego. Lubisz zwiedzać stare budynki? Zapraszamy do udziału w sondzie oraz do komentowania.