Mieszkańcy Łomży i przyjezdni goście mieli okazję skosztować regionalnych pyszności przygotowanych przez liczne koła gospodyń wiejskich. Stoiska wręcz uginały się od babki ziemniaczanej, bigosu, kartaczy, kiełbasek i słodkości według tradycyjnych, sprawdzonych receptur. Klimat podkręcały występy na żywo. Przy folkowych szlagierach nogi same rwały się do tańca!
Na bulwarach nie zabrakło również ciekawych warsztatów rękodzielniczych i możliwości kupienia wytworów pracy rąk twórców ludowych: rzeźbiarzy, garncarzy, wikliniarzy, osób wykonujących tradycyjne kurpiowskie wycinanki i koronki.
Zauważalnie dużą popularnością cieszyła się strefa dla












