Mówcie, co chcecie, podcinajcie moją mamę, ale jeżeli wypowiecie choć jedno słowo o mojej matce, które mi się nie spodoba, natychmiast zostaniecie wyrzuceni z mojego mieszkania! Nie będę się przyklejał do was, kochana! Proszę, Krzysiu, wybacz, iż przerywam powiedziała cicho, niemal żarliwie przepraszająca małżonka, stojąc w progu kuchni. Jej suche dłonie, poplamione pigmentem, zaciśnięte były […]