Marianna Laskowska była jedną z "fabrykantek aniołków", o której w swojej książce napisał historyk Kamil Janicki. Kobieta, na zlecenie matek, poiła ich dzieci makiem, a następnie porzucała na ulicach Warszawy. - Ludzie zupełnie inaczej podchodzili do śmierci - mówi historyk w programie "Balans".