W tym roku pogoda nie oszczędza turystów, którzy postanowili spędzić swoje urlopy nad polskim morzem. Kolejne silne sztormy dotarły do wybrzeża Bałtyku w okolicach Mierzei Wiślanej. We wtorek nad ranem zaczął wiać silny wiatr, który miejscami może osiągać prędkość choćby do 100 km na godz.