„Moje nawrócenie z aborcji na medycynę chroniącą życie”

pro-life.pl 3 dni temu

Są książki, które się czyta. I są takie, które się przeżywa. Autobiografia Johna Bruchalskiego należy do tej drugiej kategorii. To niezwykle osobista opowieść o drodze od zagubienia do odnalezienia sensu własnego powołania – zarówno jako lekarza, jak i człowieka.

Autobiografia napisana przez Johna Bruchalskiego we współpracy z Elise Daniel to poruszająca opowieść o przemianie lekarza ginekologa, który przeszedł drogę od wykonywania aborcji do stania się jednym z najbardziej znanych obrońców życia w amerykańskiej medycynie. Książka, wydana w Polsce przez Wydawnictwo Biały Kruk, jest świadectwem osobistym, religijnym i zawodowym a zarazem refleksją nad etyką współczesnej medycyny.

Lekarz rozdarty między karierą a sumieniem

Autor prowadzi czytelnika przez własną biografię, od dzieciństwa w religijnej rodzinie polskich imigrantów w Stanach Zjednoczonych, przez studia medyczne, aż po moment przemiany.

Wiara była istotną częścią jego dzieciństwa. Studia medyczne i presja środowiska naukowego stopniowo zmieniły jego sposób myślenia. W świecie medycyny reprodukcyjnej zaczęto mu powtarzać, iż dobry lekarz powinien oferować pacjentkom „pełen zakres usług”. Oznaczało to również wykonywanie aborcji.

Początkowo próbował usprawiedliwiać swoje decyzje. Uważał, iż pomaga kobietom w trudnych sytuacjach życiowych. W książce opisuje momenty, gdy sam siebie przekonywał, iż to adekwatna droga.

Pierwsza aborcja

Przełomowym momentem w jego życiu była pierwsza aborcja, którą przeprowadził jako student trzeciego roku medycyny na Uniwersytecie Południowej Alabamy. Do udziału wybrał go jego profesor i mentor, dr Cohen. Bruchalski bardzo chciał udowodnić, iż jest dobrym studentem i nie zawiedzie swojego nauczyciela. W pewnym momencie uświadomił sobie jednak, iż za chwilę zatrzyma serce nienarodzonego dziecka.

W książce wspomina, iż w tamtej chwili pojawiły się wątpliwości, ale odsunął je od siebie. Jak sam opisuje – pozostawił Boga poza salą operacyjną.

Głos sumienia

Mimo iż jego kariera rozwijała się dalej, wewnętrzny niepokój nie znikał. Bruchalski nigdy całkowicie nie wyrzekł się wiary, została ona jedynie przytłumiona przez presję środowiska i autorytet ludzi, których podziwiał. Na jego drodze zaczęły pojawiać się wydarzenia, które zmuszały go do refleksji nad tym, co robi. Jednym z takich momentów była pielgrzymka do sanktuarium Matki Bożej z Guadalupe w Meksyku. To właśnie tam, jak opisuje w książce, usłyszał w sercu słowa: „Dlaczego Mnie ranisz?” To pytanie stało się dla niego początkiem głębokiego rachunku sumienia.

Medziugorie – moment przemiany

Ostateczny przełom w życiu Johna Bruchalskiego nastąpił podczas pielgrzymki do Medziugorie w Bośni i Hercegowinie. Tam, jak opisuje w jednym z najbardziej poruszających fragmentów książki zrozumiał, iż jego powołanie jako lekarza powinno wyglądać inaczej. Pisze:

„Po powrocie z Medziugoria wiedziałem, iż muszę powiedzieć najważniejszym osobom w moim życiu, iż w tym oto miejscu zostałem powołany do bycia lekarzem, który leczy zamiast ranić.”

Te słowa stały się punktem zwrotnym w jego życiu.

Nowa droga

Po tej duchowej przemianie John Bruchalski postanowił zerwać z praktykami, które godzą w życie nienarodzonych dzieci. Zrozumiał, iż lekarz opiekujący się kobietą w ciąży powinien troszczyć się o dwoje pacjentów – matkę i dziecko.

Owocem tej decyzji było powstanie centrum ginekologii i położnictwa Tepeyac OB/GYN w stanie Wirginia. Placówka działa zgodnie z zasadami etyki chrześcijańskiej i pomaga kobietom w ciąży także tym, które znajdują się w trudnej sytuacji materialnej czy życiowej.

W 2000 roku John Bruchalski założył również organizację Divine Mercy Care, której celem jest finansowanie opieki prenatalnej dla kobiet potrzebujących pomocy.

Historia opisana w tej książce jest historią człowieka, który błądził, szukał i ostatecznie odnalazł sens swojego powołania. Jak napisała we wstępie jego współpracowniczka

Mary Lenaburg, jest to: „historia nawrócenia, odkupienia, odnalezionego sensu i misji”.

Siłą tej książki jest szczerość. John Bruchalski nie próbuje wybielać swojej przeszłości ani ukrywać błędów. Opowiada o nich wprost, dzięki czemu jego historia staje się czymś więcej niż autobiografią, staje się świadectwem walki o sens zawodu lekarza i o wierność własnemu sumieniu. Ta książka potrafi wstrząsnąć, wzruszyć i zmusić do refleksji. Pokazuje, iż choćby człowiek, który zbłądził, może odnaleźć drogę powrotną. A czasem właśnie ta droga staje się początkiem nowej misji.

Książka do kupienia w księgarni „Biały Kruk”.

jb

Idź do oryginalnego materiału