Gdy siedziałam na krześle w salonie fryzjerskim, atmosfera była napięta. Z każdą szczotką fryzjerka, pani Grażyna, sunęła po moich włosach, rozmowa nabierała znaczenia. Od dawna zastanawiałam się, czy posłać córkę do szkoły muzycznej. Wątpliwości rosły trzeba kupić pianino za kilka tysięcy złotych, a całe ciężar codziennych dojazdów i wspierania jej spadnie na mnie. Ale Kaja, […]