Moja żona spała obok mnie… i nagle dostałem powiadomienie na Facebooku, a jakaś kobieta poprosiła mnie, żebym dodał ją do znajomych.

newskey24.com 5 dni temu

Dziś wieczorem żona leżała obok mnie, pogrążona w spokojnym śnie po ciężkim dniu pracy. W pewnym momencie usłyszałem dźwięk powiadomienia z Facebooka otrzymałem zaproszenie do grona znajomych od kobiety. Dodałem ją, trochę z ciekawości.

Od razu napisałem do niej wiadomość: Znamy się?. Odpisała bardzo szybko: Słyszałam, iż się ożeniłeś, ale ciągle cię kocham.

Rozpoznałem ją to była koleżanka z dawnych lat. Na zdjęciu wyglądała naprawdę pięknie.

Zamknąłem okno czatu i spojrzałem na moją żonę, która spała spokojnie w naszym nowym mieszkaniu w Warszawie. Zastanowiłem się, jak bezpiecznie się czuje, zasypiając obok mnie, daleko od rodzinnego domu.

Kiedyś mieszkała z rodzicami w Krakowie otoczona bliskimi przez całą dobę. Gdy było jej smutno, mogła wtulić się w ramiona mamy, wypłakać się, porozmawiać z siostrą i bratem, którzy rozśmieszali ją żartami. Tata wracał z pracy i przynosił jej ulubione drobiazgi wszystko, co sprawiało jej radość. Teraz obdarzyła mnie zaufaniem i powierzyła wspólne życie.

To wszystko uderzyło mnie nagle, więc odblokowałem telefon, nacisnąłem Usuń i zablokuj.

Odłożyłem komórkę, przytuliłem się do Małgosi i zasnąłem obok niej.

Jestem dorosłym mężczyzną, nie chłopcem. Przysięgałem Małgosi wierność i będę ją przysięgał każdego dnia. Chcę być człowiekiem, który nie zdradza żony i nie niszczy swojej rodziny. I tak sobie obiecałem będę walczył o to każdego dnia mojego życia.

Idź do oryginalnego materiału