Nigdy nie zapomnę, jak po raz pierwszy zaprosiłam mojego męża do domu moich rodziców w Poznaniu. Mama przygotowała swoje słynne pieczenie, pachniało w całym mieszkaniu, a ja czułam się spięta jak uczennica przed maturą. Ale nie chodziło o rodziców Bałam się spotkania z jego mamą, Zofią, przekonaną o wyższości własnej rodziny. Czym się zajmujesz, kochanie? […]