Mój dawny przyjaciel właśnie skończył 25 lat. Była młoda, szczupła i piękna. Zatrudniła się w biurze podróży w Warszawie, gdzie nawiązała romans z dyrektorem firmy.
Dyrektor miał ponad czterdzieści lat, był żonaty i wychowywał dwójkę dzieci. Zaczął wynajmować jej mieszkanie na Mokotowie, obsypywał ją luksusowymi prezentami. Ich związek trwał prawie rok.
Moja przyjaciółka wiedziała, iż dyrektor ma rodzinę i nie zamierza się z niej wycofać. Jednak z czasem sam zaczął rozważać rozwód. Żona dyrektora zdawała sobie sprawę z jego relacji z inną kobietą.
Sam mówił, iż żona zaczęła coś podejrzewać, ale nigdy nie skonfrontowała go z tym. Nie robiła mu awantur, nie sprawdzała jego telefonu, nie szukała dowodów. Nie wywołała żadnego skandalu zawsze zachowywała się z klasą.
To jej ciche i godne zachowanie wprawiało go w poczucie winy. Była dla niego bardzo troskliwa i czuła. Zaczął się bardziej o nią troszczyć; schudła, zmieniła kolor włosów, zadbała o siebie. Kilka miesięcy później, gdy namiętność między moją przyjaciółką a dyrektorem już przygasła, żona została główną księgową w tym samym biurze podróży. Moja przyjaciółka bała się przychodzić po wypłatę, obawiając się głośnej awantury. Ale żona dyrektora była uprzejma i szlachetna.
Z czasem dyrektor zaczął ochładzać się wobec kochanki, która z desperacji zaczęła czynić mu wymówki i awantury. Żona tymczasem okazała się prawdziwą czarodziejką. Ich relacja z moją przyjaciółką się popsuła, dyrektor wolał wieczorem wracać do domu. Wszystko zmieniło się podczas wspólnej delegacji cała trójka musiała wziąć udział w negocjacjach. Kochanka zachowywała się bezczelnie, wierząc, iż jej pozycja w firmie jest wyjątkowa, bo ma romans z samym szefem.
Okazało się, iż wypadała gorzej niż żona, którą zdradzała jej partner. Dyrektor poprosił ją, by się wyprowadziła i oznajmił, iż wszystko między nimi skończone. Kiedy przyjaciółka przyszła do pracy, była wezwana przez główną księgową, która uprzejmie oznajmiła, iż nie potrzebują już jej usług.
Moja przyjaciółka i dziś mówi, iż najbardziej chciałaby zapomnieć całą tę historię, ale do dziś podziwia postawę żony dyrektora. Podkreśla, iż była bardzo mądra i zaradna. Zachowała się tak, iż jej mąż zakochał się w niej na nowo, a teraz ją wręcz uwielbia. Nikt nie wie, ile kosztowało ją to łez i cierpienia. Potrafiła się zebrać, przeczekać romantyczny szał i adekwatnie powalczyć o siebie. Tak zachowuje się prawdziwie mądra kobieta.
A jak zachowują się inne kobiety? Większość zaczyna robić awantury, obraża się, grozi mężom. Tylko iż mężczyzna w tej fazie namiętności nie myśli racjonalnie, nie zastanawia się, iż w przyszłości ukochana zmieni się w niezadowoloną żonę. Teraz nie myśli głową.
Jak rozumie to żona? Oczywiście emocje przeszkadzają. Życie pokazuje, iż tylko ci, którzy potrafią zachować spokój i działać rozsądnie, wygrywają.
Jeśli dowiesz się o zdradzie, wyciągnij z tego wnioski. Spróbuj się uspokoić i pomyśleć, czy pozostało szansa, by mąż do ciebie wrócił. Zapisz się na siłownię, do kosmetyczki, odwiedź psychologa, zmień fryzurę. Idź na kursy, naucz się tańczyć. Znajdź ciekawą pracę albo zmień obecny zawód. Zacznij siebie kochać i szanować.












