Mój brat był samotny przez tyle lat, a kiedy wreszcie poznał dziewczynę, okazało się, iż nie była go warta.

newskey24.com 1 tydzień temu

Mój brat od dziecka był bardzo nieśmiały. Z biegiem lat nic się nie zmieniło. W szkole nie zyskał prawie żadnych przyjaciół, choć Piotr był zawsze dobrym chłopakiem. Przez swoją naturę nie potrafił choćby porządnie poznawać dziewczyn. Na studiach w jego grupie byli sami chłopcy. Dziewczyna, która mu się podobała, związała się z innym, bo Piotr był niezdecydowany. Chociaż w życiu prywatnym mu się nie układało, zawodowo radził sobie świetnie.

Po skończeniu studiów Piotr dostał pracę, kupił sobie mieszkanie w Warszawie i zaczął wspierać rodzinę finansowo. Mijały lata, a on przez cały czas nie potrafił znaleźć odpowiedniej kobiety. Próbowałam choćby zapoznawać go z moimi przyjaciółkami, ale wszystko kończyło się fiaskiem. Dziewczyny jednogłośnie powtarzały, iż nie mają z Piotrem o czym rozmawiać, mimo iż jest naprawdę w porządku. Jednak w końcu pojawiła się ktoś, kto rozkochał go w sobie bez reszty. Piotr wręcz promieniał z radości.

A ja? Uważam, iż lepiej być samej niż być z kimś takim jak on. Jego nowa dziewczyna, Grażyna, pracuje jako ekspedientka w sklepie spożywczym. Ma dwoje dzieci z wcześniejszego małżeństwa, brak wykształcenia i nie posiada własnego mieszkania. Kompletnie nie rozumiem, dlaczego mój brat związał się właśnie z nią. Gdy Piotr przyprowadził Grażynę do rodziców, mama o mało nie zemdlała, a potem poprosiła ją, żeby wyszła. Serce mi pęka na widok brata. Był samotny przez tyle lat, a kiedy w końcu znalazł dziewczynę, okazała się zupełnie nie dla niego. Piotr nie chce słuchać rad rodziny. Miłość, jak widać, naprawdę jest ślepa. Mam nadzieję, iż brat niedługo przejrzy na oczy i rozstanie się z nią.

Jak mogę go przekonać?

Idź do oryginalnego materiału