Choć jest znana już od lat, dopiero od niedawna zaczyna się o niej głośno mówić. Clavi cut to jedna z tych ciekawych fryzur, która jest idealna dla osób chcących dokonać zmian, ale bojących się znacznego skrócenia pasm. Nada się idealnie zarówno na większe wyjścia, jak i na co dzień. Jak dokładnie wygląda? Cięcie w tym stylu to gwarancja komplementów i optycznego odjęcia sobie kilku lat, a choćby i kilogramów.
REKLAMA
Zobacz wideo Sworowska o krytyce siwych włosów. Takie też nosi Lidia Popiel. Modelka ma patent na hejterów
Komu pasują włosy do obojczyka? Zdecyduj się na fryzurę clavi cut
Fryzura clavi cut daje optyczny efekt zmniejszenia, wydłużenia i wyszczuplenia twarzy, dzięki czemu sprawdzi się u wszystkich pań o okrągłej buzi. Wszystko ze względu na tzw. efekt face framing. Nazwa cięcia wzięła się od angielskiego słowa clavicle, oznaczającego obojczyk.
Clavi cut można przyrównać do nieco dłuższej wersji klasycznego boba. W jaki sposób układać włosy? Świetnie będą prezentować się zarówno na prosto, jak i podkręcone — w zależności od preferencji. Długość pasm sprawi, iż nie będziesz miała większego problemu, by spiąć je w kucyka, co zapewni sporą wygodę i komfort w każdej sytuacji.
Cięcie idealne dla gwiazd. One się na nie zdecydowały
Mało kto zdaje sobie sprawę, iż popularne cięcie clavi cut pokochały nie tylko panie w Polsce, ale również i zagraniczne, amerykańskie gwiazdy. Mowa między innymi o Miley Cyrus, Margot Robbie, Emmie Roberts, Scarlett Johansson, Kim Kardashian czy Selenie Gomez. O clavi cut zaczęto mówić głośno już około 10 lat temu, jednak teraz fryzura wraca do łask i decyduje się na nią coraz więcej kobiet. To świetna okazja, by odmienić swój wygląd i postawić na coś nowego.
Prosta stylizacja włosów i naturalność clavi cut sprawia, iż cięcie już od kilku lat podbija salony fryzjerskie. Nic dziwnego — prezentuje się nienagannie i można dostosować je zarówno do eleganckiego, jak i nieco luźniejszego stylu. Co najlepsze, świetnie wygląda u pań w każdym wieku, dlatego jest ponadczasowe i uniwersalne.









