Mniej przypadku, więcej wrażeń – nowy trend w podróżowaniu

magazynvip.pl 2 godzin temu

Słoneczna plaża, turkusowa woda i leżak przy hotelowym basenie przez lata były gwarancją udanego wyjazdu i wypoczynku. Dziś jednak ten tradycyjny model coraz częściej ustępuje miejsca nowemu podejściu do podróżowania experience-first travel. O globalnym trendzie podróżowania skoncentrowanego na emocjach i przygodach oraz platformie SeePlaces pomagającej zaplanować dodatkowe atrakcje podczas wyjazdu z Piotrem Heniczem, wiceprezesem ITAKA HOLDINGS i wiceprezesem Polskiej Izby Turystyki (PIT), członkiem Rady Turystyki przy Ministrze Sportu i Turystyki rozmawia Ewa Ploplis.

Jak zmienia się podejście Polaków do wypoczynku i podróżowania?

Piotr Henicz: Dla turystów sam przelot oraz wygodny hotel z dobrą kuchnią wciąż są istotną bazą, ale to wycieczki lokalne, rejsy i unikalne atrakcje sprawiają, iż wakacje stają się naprawdę wyjątkowe. Polscy turyści coraz rzadziej chcą spędzać cały urlop w jednym miejscu. Zamiast biernego odpoczynku wybierają łapanie chwytających za serce kadrów, odkrywanie lokalnych sekretów i kolekcjonowanie przeżyć, do których wraca się z uśmiechem przez długie lata.

Jak Polacy w tej chwili planują swoje urlopy?

Piotr Henicz – W skrócie można podsumować: mniej przypadku, więcej wrażeń. Jeszcze do niedawna lokalne atrakcje rezerwowaliśmy mocno spontanicznie – najczęściej po przyjeździe do hotelu. Dziś coraz częściej odwracamy tę kolejność. Opcje na spędzanie czasu sprawdzamy jeszcze przed spakowaniem walizki. Zanim wylecimy, wiemy już, gdzie chcemy ruszyć w rejs, które zabytki zobaczyć z przewodnikiem i gdzie udać się na trekking. Z danych SeePlaces wynika, iż średnie okienko rezerwacyjne – booking window wśród naszych użytkowników wyraźnie się wydłużyło. Jeszcze rok temu spora część rezerwacji powstawała na kilka dni przed realizacją, a dziś polscy turyści coraz częściej rezerwują online na 14–21 dni wcześniej. Turyści chcą mieć pewność, iż w trakcie urlopu zrealizują swoje wymarzone plany, bez ryzyka braku wolnych miejsc na popularne atrakcje.

A jak to w tej chwili wygląda od strony podaży tych ofert turystycznych?

Piotr Henicz: Dobrze widać to również po stronie podaży: lokalni dostawcy współpracujący z SeePlaces otworzyli już dostępność swojej oferty na 2027 r., a na platformie pojawiają się pierwsze rezerwacje wyprzedzające – choćby na październik 2027 r. To pochodna dynamicznie rosnącej oferty SeePlaces. Każdego miesiąca do platformy dołączają kolejni lokalni organizatorzy i nowe destynacje, dzięki czemu wybór atrakcji stale się poszerza.

Co ważne, dłuższy horyzont planowania nie wyklucza elastyczności na miejscu. Te dwa podejścia dobrze się uzupełniają. Platforma SeePlaces odpowiada także na potrzeby osób, które decyzje podejmują już podczas urlopu, umożliwiając rezerwację atrakcji z dnia na dzień – bezpośrednio z poziomu telefona lub komputera, leżąc przy hotelowym basenie czy po udanym obiedzie w lokalnej restauracji. Dostępność w takich przypadkach zależy od bieżącej oferty organizatorów i jest potwierdzana w momencie rezerwacji.

Nowością na platformie jest funkcja multi-bookingu. Jakie daje dodatkowe możliwości?

Piotr Henicz: Tak. Odpowiedzią na w/w potrzeby jest również funkcja multi-bookingu, która jest nowością na platformie. Pozwala ona łatwo rezerwować gotowe, przemyślane zestawy atrakcji skomponowane przez danego dostawcę w wybranej destynacji – często w cenie korzystniejszej niż przy zakupie każdego z tych produktów oddzielnie. Połączenie wycieczki objazdowej z np. rejsem w jednym zestawie pozwala nie tylko zaoszczędzić, ale i z góry ułożyć rytm urlopu, z potwierdzeniem miejsc już na etapie rezerwacji.

Gdzie w tej chwili najchętniej szukamy przygód? Jakie są wakacyjne hity Polaków?

Piotr Henicz: Obserwacje rynku oraz dane z tysięcy realizowanych rezerwacji pokazują, iż doskonale wiemy, co w danym kraju jest największą atrakcją. I tak w Grecji królują atrakcje od strony morza. Na Zakynthos absolutnym hitem są rejsy do malowniczej Zatoki Wraku i Błękitnych Jaskiń, a ogromną popularnością cieszą się też wyprawy na sąsiednią Kefalonię. We Włoszech łączymy kulturę z widokami. Wstępy do Muzeów Watykańskich czy Koloseum przeplatamy rejsami wokół sardyńskiego archipelagu La Maddalena oraz wycieczkami na sycylijską Etnę. W Hiszpanii wybieramy unikalne doświadczenia tj. trekking Ścieżką Króla – Caminito del Rey, loty balonem nad Majorką czy rejsy na bezludną wyspę Lobos. Natomiast w Turcji niezmiennym zachwytem cieszą się loty balonem nad Kapadocją i wizyty w Pamukkale. Albania z kolei przyciąga miłośników natury rejsami po jeziorze Koman oraz raftingiem na rzece Vjosa.

Warto dodać, iż coraz śmielej wybieramy też bardziej egzotyczne kierunki. Na Zanzibarze topowym produktem jest jednodniowe safari w Rezerwacie Selous w Tanzanii – największym afrykańskim rezerwacie wpisanym na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, gdzie można spotkać słonie, hipopotamy, lwy i krokodyle, a wycieczkę turyści łączą z plażowym wypoczynkiem na wyspie. Natomiast Madagaskar przyciąga miłośników unikalnej przyrody. Najpopularniejsze atrakcje wyspy to m.in. rejs po trzech wyspach: Nosy Komba, znanej jako „wyspa lemurów”, Nosy Tanikely z parkiem narodowym i snorkelingiem w krystalicznie czystych wodach Oceanu Indyjskiego, oraz szmaragdowej Nosy Sakatia.

Szukając pomysłów na wakacje, łatwo zgubić się w natłoku ofert i niesprawdzonych stron. Jak łatwo i wygodnie zaplanować urlop wraz z dodatkowymi trakcjami?

Piotr Henicz: Odpowiedzią na potrzeby nowoczesnego podróżnika jest SeePlaces – międzynarodowy marketplace, który w jednym miejscu gromaedzi atrakcje i wycieczki oferowane przez niezależnych, lokalnych organizatorów. SeePlaces łączy podróżnych z dostawcami i zapewnia obsługę oraz bezpieczeństwo transakcji, a samą usługę realizują jej organizatorzy. Z SeePlaces można skorzystać niezależnie od tego, jak zorganizuje się swój wyjazd tj. czy lecimy na wakacje z biurem podróży, czy planujemy podróż całkowicie samodzielnie. Platforma jest dostępna dla wszystkich podróżnego online. SeePlaces to nowoczesne narzędzie, które porządkuje wakacyjne plany.

Co zyskuje turysta korzystający z platformy SeePlaces?

Piotr Henicz: Zamiast szukać atrakcji na przypadkowych stronach, zyskujesz jeden przejrzysty serwis, w którym wygodnie porównasz i zarezerwujesz dokładnie to, co ciebie interesuje. Platfrma ma wiele zalet. Przede wszystkim przejrzysty wybór i jakość popartą opiniami. Na SeePlaces można w tej chwili znaleźć ofertę atrakcji w 65 krajach na całym świecie, a lista destynacji i lokalnych organizatorów dynamicznie się rozrasta. O jakości propozycji współdecydują sami podróżni, a średnia ocen wynosi 5,25 na 6, gdzie 6 to ocena najwyższa, na podstawie ponad 13 tys. opinii dostępnych w serwisie. Kolejna korzyść to brak barier językowych i walutowych. Platforma działa w 15 językach i obsługuje transakcje w 12 walutach. Wyróżnia ją szczególnie bogata oferta lokalnych języków. Obok polskiego znajdziesz m.in. czeski, słowacki, węgierski, rumuński, dzięki czemu podróżni z całego regionu porównują i rezerwują oferty w swoim ojczystym języku oraz preferowanej walucie. Ważne jest także bezpieczeństwo transakcji na platformie – 100% cyfrowo. Cały proces, od filtrowania po płatność, odbywa się online, a płatności są zrealizowane wygodnymi dla turysty metodami: BLIK-iem, kartą, szybkim przelewem czy PayPo. Po rezerwacji vouchery trafiają bezpośrednio na e-mail, co pozwala ograniczyć drukowanie papierów, szukanie stacjonarnych kas czy stanie w kolejkach na miejscu.

Podsumowując naszą rozmowę, jaki jest przepis na organizację udanych wakacji?

Piotr Henicz: Sprawny przelot i wygodny hotel pozwalają dotrzeć do celu, ale to właśnie przeżyte na miejscu chwile budują historie, do których wracasz z uśmiechem przez lata. Dzięki technologii SeePlaces zaplanowanie i wygodne opłacenie wakacyjnych atrakcji jest dziś tak proste i intuicyjne, jak zamówienie taksówki w aplikacji. Warto korzystać z szerokiego i stale rosnącego wyboru w 65 krajach na całym świecie, niezależnie od tego, z kim podróżuje się. Należy ograniczać czas spędzany w kolejkach, czytać opinie innych podróżnych i budować swój kapitał wspomnień dokładnie tak, jak się lubi.

Dziękuję za rozmowę.

Idź do oryginalnego materiału