Czarny Mercedes zatrzymał się przed skromnym, zniszczonym domkiem na osiedlu na obrzeżach Łodzi. Tynk odpadał ze ścian, stare okna chroniły zardzewiałe kraty, a malutki ogródek ledwie bronił się przed chaszczami. Z luksusowego samochodu wysiadł młody, elegancki mężczyzna, około dwudziestopięcioletni. Jego idealnie skrojony garnitur wyraźnie kontrastował z otoczeniem. W jednej dłoni trzymał skórzaną teczkę, w drugiej […]