Mity i fakty o infekcjach grzybiczych

sexed.pl 1 dzień temu

Infekcje grzybicze pochwy należą do najczęściej występujących infekcji intymnych. Mimo to wokół nich wciąż krąży mnóstwo mitów, półprawd i internetowych „porad”, które potrafią bardziej zaszkodzić niż pomóc. Postanowiliśmy odpowiedzieć na najczęściej zadawane pytania dotyczące infekcji i rozprawić się z popularnymi przekonaniami na ich temat.

Co wiadomo o infekcjach grzybiczych?

Infekcje grzybicze są bardzo powszechne. Odpowiada za nią nadmierny rozwój grzybów z rodzaju Candida. Warto podkreślić, iż sama obecność tych drobnoustrojów w organizmie jest czymś całkowicie naturalnym. Candida należy do najczęściej występujących grzybów w ludzkim ciele i w niewielkich ilościach zwykle nie powoduje żadnych problemów.

Jakie mogą być objawy infekcji grzybiczej?

Objawy infekcji mogą wyglądać inaczej u różnych osób. Dla jednych najbardziej charakterystyczne będzie swędzenie, dla innych gęsta wydzielina przypominająca twarożek. U części osób pojawia się pieczenie lub podrażnienie, a u innych objawy bywają znacznie mniej oczywiste.

Jak wygląda leczenie infekcji grzybiczej?

Choć infekcje grzybicze są uciążliwe, zwykle stosunkowo łatwo je leczyć. najważniejsze jest jednak rozpoznanie czynników, które je wywołują lub nasilają. Odpowiednio dobrane leczenie może gwałtownie przynieść ulgę, a jednocześnie pomóc ustalić przyczynę problemu.

Choć czasem żartobliwie mówi się o „drożdżach” w pochwie, grzyby odpowiedzialne za infekcję nie mają nic wspólnego z drożdżami używanymi do pieczenia chleba. Określenie „drożdże” odnosi się bowiem do ogromnej grupy ponad 1500 gatunków jednokomórkowych grzybów.

Zobacz nasze badanie „Temat zapalny. Infekcje intymne u Polek” >>

Mit: infekcje grzybicze są skutkiem seksu

To bardziej skomplikowane. Podczas infekcji dochodzi do zaburzenia równowagi mikrobiomu pochwy. Na zmianę pH i środowiska pochwy mogą wpływać różne elementy związane z seksem — penetracja, lubrykanty, kontakt z nasieniem czy mikrobiom partnera. Nie oznacza to jednak, iż sam seks jest jedyną przyczyną infekcji.

Na rozwój infekcji wpływają także hormony, poziom stresu, ogólny stan zdrowia czy choroby przewlekłe, takie jak cukrzyca.

Czy nasienie może wywołać infekcję grzybiczą?

Samo nasienie nie powoduje infekcji, ale wytrysk do pochwy może zmieniać jej pH i wpływać na mikrobiom. U niektórych osób może to zwiększać ryzyko rozwoju infekcji grzybiczej. Organizm po prostu reaguje na zmianę środowiska, zwłaszcza jeżeli kontakt z mikrobiomem partnera jest nowy. Pomocne może być oddanie moczu po seksie oraz unikanie długiego pozostawania wilgoci w okolicach intymnych, ponieważ grzyby najlepiej rozwijają się w ciepłym i wilgotnym środowisku.

Czy można „zakazić” partnera infekcją grzybiczą?

Przeniesienie infekcji grzybiczej na partnera seksualnego zdarza się bardzo rzadko. Sama infekcja nie jest też powodem do wstydu ani oznaką zaniedbania.

Czy podczas leczenia można uprawiać seks?

To przede wszystkim kwestia komfortu. U części osób tarcie może nasilać podrażnienie i wydłużać czas trwania objawów, ale medycznie nie ma jednoznacznych przeciwwskazań do seksu podczas leczenia infekcji, jeżeli dana osoba ma na to ochotę.

Mit: infekcja grzybicza oznacza złą higienę

Fałsz. Infekcja grzybicza nie jest dowodem na „brud” ani zaniedbanie higieny. To sygnał, iż naturalna flora bakteryjna pochwy została zaburzona. Przy odpowiednim leczeniu równowagę zwykle można gwałtownie przywrócić.

Czy upławy zawsze oznaczają infekcję?

Nie. Wydzielina z pochwy jest czymś naturalnym i zwykle świadczy o tym, iż organizm funkcjonuje prawidłowo. jeżeli nie towarzyszy jej nieprzyjemny zapach, świąd czy pieczenie, najczęściej nie ma powodów do niepokoju.

Warto też pamiętać, iż wydzielina zmienia się w trakcie cyklu menstruacyjnego. To, co jest normalne przed miesiączką, może wyglądać inaczej podczas owulacji.

Niepokój powinny wzbudzić przede wszystkim zmiany, które są nowe lub wyraźnie odbiegają od tego, co dla danej osoby typowe.

Fakt: hormony mogą zwiększać ryzyko infekcji

Zmiany hormonalne rzeczywiście mogą sprzyjać rozwojowi infekcji grzybiczych — szczególnie wtedy, gdy wzrasta poziom estrogenu. Dotyczy to m.in. określonych momentów cyklu menstruacyjnego, zwłaszcza fazy lutealnej przed miesiączką, ale także ciąży czy hormonalnej terapii zastępczej.

Czy ciąża zwiększa ryzyko infekcji?

Tak. W czasie ciąży poziom estrogenów rośnie, a wahania hormonalne mogą zwiększać podatność na infekcje grzybicze.

Czy antykoncepcja hormonalna może wywołać infekcję?

Badania na ten temat nie są jednoznaczne. W przypadku tabletek antykoncepcyjnych większe znaczenie mogą mieć preparaty zawierające wyższe dawki estrogenów, choć w tej chwili są one stosowane rzadziej.

Niektóre metody antykoncepcji umieszczane w pochwie — jak wkładki, gąbki czy diafragmy — mogą wpływać na środowisko pochwy podobnie jak każdy „obcy element” znajdujący się wewnątrz. Szczególnie osoby z nawracającymi infekcjami powinny zwracać na to uwagę.

Mit: domowe sposoby skutecznie leczą infekcje grzybicze

Internet pełen jest porad dotyczących „naturalnego leczenia”, ale większość z nich nie ma naukowego potwierdzenia. Wiele popularnych metod to bardziej miejskie legendy niż skuteczne rozwiązania.

Czosnek i jogurt? Lepiej nie

Mimo popularności takich porad w mediach społecznościowych eksperci stanowczo odradzają wkładanie do pochwy czosnku czy tamponów nasączonych jogurtem. Nie ma dowodów naukowych, iż takie metody pomagają w leczeniu lub zapobieganiu infekcjom. Co więcej, cukry obecne w produktach mlecznych mogą wręcz sprzyjać namnażaniu się Candida.

A probiotyki?

Badania dotyczące probiotyków są niejednoznaczne. Choć ich stosowanie zwykle nie szkodzi, w tej chwili nie ma dużych badań potwierdzających, iż potrafią skutecznie wyleczyć infekcję grzybiczą.

Mit: infekcjom grzybiczym nie da się zapobiec

To nieprawda. Jednym z najważniejszych elementów profilaktyki jest obserwowanie własnego organizmu i identyfikowanie czynników wywołujących infekcje. Pomocne może być śledzenie cyklu menstruacyjnego, zmian hormonalnych, stosowanych kosmetyków, materiałów mających kontakt z okolicami intymnymi czy sytuacji, które regularnie poprzedzają pojawienie się objawów.

W przypadku częstych nawrotów lekarz może zalecić dodatkową diagnostykę w kierunku np. cukrzycy lub zaburzeń hormonalnych.

Czy wkładki higieniczne pomagają?

Wbrew pozorom codzienne noszenie wkładek może zwiększać ryzyko infekcji. Tworzą one ciepłe i wilgotne środowisko, które sprzyja namnażaniu grzybów. Tymczasem sama wydzielina z pochwy jest czymś naturalnym i nie wymaga „ukrywania”.

Wkładki warto stosować głównie przy plamieniach, a nie profilaktycznie każdego dnia.

Czy materiał bielizny ma znaczenie?

Tak. Mokre stroje kąpielowe, syntetyczna bielizna czy niektóre stringi mogą sprzyjać infekcjom u części osób. Najważniejsze jest zapewnienie okolicom intymnym przewiewu i ograniczenie wilgoci.

Rekomendujemy przede wszystkim oddychające materiały, szczególnie bawełnę. Warto też jak najszybciej zmieniać mokry kostium po wyjściu z basenu czy jeziora.

Czy papier toaletowy może wywołać infekcję?

Substancje zapachowe, wybielacze czy inne chemikalia obecne w niektórych papierach toaletowych mogą podrażniać okolice intymne, ale same w sobie rzadko są bezpośrednią przyczyną infekcji grzybiczej.

Czy można pływać podczas infekcji?

Tak, choć kontakt z wilgotnym środowiskiem może nasilać dyskomfort i objawy. Samo pływanie nie jest uznawane za niebezpieczne, ale po wyjściu z wody warto jak najszybciej przebrać mokry strój na suchą, przewiewną odzież.

Idź do oryginalnego materiału