Od zawsze słyszymy, iż miód dodany do gorącej herbaty błyskawicznie traci adekwatności, iż w zetknięciu z wysoką temperaturą zamienia się w zwykły cukier bez żadnych zdrowotnych plusów. Ten przekaz powtarza się w domach, poradnikach i rozmowach przy stole. Tymczasem okazuje się, iż to myślenie nie do końca trafia w punkt. Kulisy sprawy przybliżył pszczelarz, który na TikToku postanowił rozprawić się z popularnym miodowym mitem.
REKLAMA
Zobacz wideo "Prawdziwych przyjaciół poznaje się w sukcesie". Anastazja Kuś w "Z bliska"
Czy wrzątek zabija adekwatności miodu? Tak, jednak jest pewne "ale"
Na profilu @pszczelarz_z_wachocka pojawił się film, który gwałtownie obiegł sieć. Jego autor wziął na warsztat dobrze znaną tezę, iż miód zalany gorącą herbatą "traci wszystko", co dobre. I od razu zaznacza, iż mamy tu do czynienia raczej z półprawdą niż z twardym faktem. - Ten mit urósł tak, iż niektórzy mówią, iż miód traci wszystkie adekwatności. Niektórzy mówią, iż traci je od razu, w sekundy. Ja nie wiem, jak oni to sobie wyobrażają, iż łyżkę miodu dają do herbaty i nagle tam przestaje wszystko istnieć? - zastanawiał się pszczelarz.
Jak się okazuje, sedno sprawy nie dotyczy całego miodu jako produktu, ale konkretnych składników. Twórca jasno wskazał, w czym rzecz. - Generalnie chodzi tutaj o enzymy: inwertaza, diastaza, katalaza, oksydaza glukozowa i tak dalej. One rzeczywiście, o ile mamy wysoką temperaturę, przestają działać, bo im to szkodzi - tłumaczy. To właśnie te naturalne związki odpowiadają za część prozdrowotnych adekwatności miodu i faktycznie są wrażliwe na ciepło. Najważniejsze jest jednak to, iż ich "dezaktywacja" nie następuje natychmiast.
Pszczelarz podkreślił, iż temperatura działa na enzymy przez dłuższy czas, a nie w jednej chwili. Co więcej, przy umiarkowanym cieple sytuacja bywa wręcz odwrotna. - Są badania, które pokazują, iż diastaza w temperaturze 40-50 stopni ma wzmożone działanie. Jest jej cieplutko i działa lepiej - wyjaśnił. Spadek aktywności enzymów pojawia się dopiero wtedy, gdy wysoka temperatura działa przez dłuższy czas. Potwierdzają to wnioski naukowców przywołane przez autora, prowadzone przez 25 minut od przygotowania naparu.
I tu dochodzimy do najważniejszego. - Można dodawać miód do gorącej herbaty, ale jest jedno zasadnicze "ale" - mówił pszczelarz. - Trzeba tę herbatę gwałtownie wypić, żeby enzymy nie zdążyły się rozłożyć - spuentował. jeżeli składnik trafia do kubka, napój zostaje zamieszany i wypity w kilka minut, straty są minimalne. Problem pojawia się wtedy, gdy napar z miodem powoli stygnie na blacie. W takiej sytuacji wysoka temperatura działa na miód przez dłuższy czas i rzeczywiście pogarsza jego parametry. Jednak to nie magia ani mit. To po prostu czas i fizyka.
Miód - idealny do słodzenia herbatyFot. pexels.com/ autor Valeria Boltneva
Co daje jedzenie miodu? Spożywany z umiarem może korzystnie wpływać na organizm
Miód od lat zajmuje szczególne miejsce w kuchni i domowej apteczce. Specjaliści zwracają uwagę, iż to jeden z nielicznych słodkich produktów, który poza smakiem wnosi coś więcej. Jak czytamy w serwisie dietetycy.org.pl, miód działa przeciwbakteryjnie i przeciwzapalnie, wspiera odporność oraz może korzystnie wpływać na układ krążenia. Zawarte w nim cukry proste gwałtownie dostarczają energii mózgowi, a obecność witamin i mikroelementów sprawia, iż nie jest to "pusta słodycz". Produkt ten bywa pomocny przy osłabieniu, w okresach zwiększonego wysiłku i wtedy, gdy organizm potrzebuje łatwo dostępnego paliwa.
Warto jednak pamiętać o drugiej stronie medalu. Miód jest kaloryczny i zawiera dużo cukrów prostych, dlatego nie powinien być jedzony bez umiaru. Osoby z insulinoopornością, cukrzycą lub na dietach redukcyjnych powinny sięgać po niego ostrożnie i świadomie. Znaczenie ma także rodzaj miodu. Kwiatowe mogą uczulać ze względu na pyłki, podczas gdy spadziowe uchodzą za łagodniejsze. Miejmy też świadomość, iż krystalizacja miodu nie świadczy o zepsuciu, tylko o tym, iż produkt jest prawdziwy. Spożywajmy go z głową, jako urozmaicenie diety, a nie jej słodką podstawę, a wtedy z pewnością wyjdzie nam na zdrowie. Czym najczęściej słodzisz herbatę? Zapraszamy do udziału w sondzie oraz do komentowania.
