https://youtu.be/GSolpGAr5X8?si=H87rIZchEGDHIX-d
____________________________________________
Patrzą,
gdziekolwiek nie jestem,
w każdym sklepie to samo —
uświadomiony już
usiłuję robić zakupy
mimo towarzyszącego stresu.
Mimo pocierania się o materiał,
patrzę inaczej, w mnogość kolorów
wchodząc bezdotykowo (nie chcę być)
energią z baterii odrodzenia.
Jako zwykły człowiek,
zarażam jedynie uśmiechem na twarzy,
podczas spacerowania między alejkami,
zwłaszcza, jak czuję podłogowe dziecko.
Zniżając się do poziomu raczkowaniem,
wyciągnąłem pierwszy dłonie za płacz.
[...]
Pomagam Hiszpanom i innym Narodowościom,
wklejając żywą taśmę w świadomość —
dysponując wieloletnim doświadczeniem.
Z uśmiechem na twarzach,
ilekroć mnie widzą,
namacalnie już dotykając, pytają;
badają moją przerwę pod drzewem,
gdy brzdęk klipsa otwiera słoik po miodzie.
Trzy łyki kawy...
Dadatkowo, wyżsi mianem Polacy,
zaczęli szukać we `Mnie` recepty...,
w trakcie rozmowy czując urodzaj.









