Już przed lekturą tomu „Wierszy wybranych” Bohdana Wrocławskiego odczuwałem z kilku powodów konfuzję. Po pierwsze, mam zaszczyt od kilkunastu lat osobiście znać Poetę, na tyle na ile oczywiście w ogóle można „znać” drugiego człowieka. Znam Poetę z Jego Ogromnych Walorów i Talentów oraz z minimalnych, adekwatnie kosmetycznych do tego stopnia, iż niemal niezauważalnych, wad, na...
Między "ciszą kosmosu" a "cierpkim zapachem niedojrzałych jabłek"
trybuna.info 2 lat temu
- Strona główna
- Uroda
- Między "ciszą kosmosu" a "cierpkim zapachem niedojrzałych jabłek"
Powiązane
Rozdział 10: Czołg, BMW i elektryczne Porsche / MonikaSK
1 godzina temu
Polecane
"Euforia" upodliła Sydney Sweeney? "Będzie tego żałować"
1 godzina temu





