Mięciutkie kluski leniwe zapiekam na sposób węgierski. Patent mam z książki kucharskiej sprzed 100 lat

archiwum.przyslijprzepis.pl 3 tygodni temu
W masełku, w bułce tartej, skąpane w śmietanie – kochamy te kluski w każdej formie, choć zawsze nieżyczliwie nazywamy je „leniwymi”. Ani pierogi, ani pichcący je kucharze na szczęście się nie obrażają, a choćby chełpią pozornie pejoratywnym przydomkiem. Zwłaszcza iż w tej tradycyjnej prostocie kryje się zaskakująco dużo możliwości. Dowodem są kluski zapiekane na sposób węgierski.
Idź do oryginalnego materiału