Choć w tym, iż do kontaktów seksualnych dochodzi pod wpływem różnych substancji psychoaktywnych, nie ma nic nowego, to przez ostatnie dziesięciolecia rozpowszechniło się to na niespotykaną wcześniej skalę. O tak zwanym chemseksie i jego konsekwencjach rozmawiają Beata Biały i Michał Lew-Starowicz.