Miasto muzyki i... śpiworów na ulicach. gwałtownie odkryłam mroczną stronę Dublina
Zdjęcie: Bezdomni w Dublinie
Kompaktowe miasto idealne do zwiedzania pieszo, z wieloma pięknymi zabytkami, do tego gościnni Irlandczycy, którzy w mgnieniu oka skracają dystans, i wszędzie muzyka na żywo. Taki właśnie jest Dublin. Jednak ten kolorowy obrazek "psuje" jedna rzecz — porozkładani w zaułkach bezdomni. Liczba osób bez dachu nad głową w Irlandii od 2021 r. wzrosła o 130 proc., a w tym roku osiągnęła rekordowy poziom.




