Miał stawiać domy, budował tylko na papierze. "Oszukał mnie na 202 tys. zł"
Zdjęcie: Miał budować domy, brał zaliczki i znikał
Miał budować domy, garaże i remontować mieszkania. Zamiast tego — jak twierdzą jego klienci — po przyjęciu zaliczek znikał bez śladu, nie odbierał telefonów, a po jego "pracach" zostawały jedynie szkody i konieczność napraw od podstaw. Poszkodowani z okolic Kołobrzegu, Koszalina i Szczecina mówią o stratach sięgających dziesiątek tys. zł. Sprawę nagłośnili dziennikarze programu "Interwencja".












